Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 09:34
Reklama Baner reklamowy

Poszukiwany w sprawie morderstwa dziennikarza trafił na listę Europe’s most wanted. Jak może teraz wyglądać?

Kamil Żyła jest głównym podejrzanym o bestialskie zabójstwo w Chorzowie Pawła Kiliańskiego. Od blisko trzech lat pozostaje nieuchwytny. Europejska policja publikuje możliwe warianty wyglądu poszukiwanego.
Poszukiwany w sprawie morderstwa dziennikarza trafił na listę Europe’s most wanted. Jak może teraz wyglądać?

Źródło: eumostwanted.eu

Europejski Urząd Policji (Europol) to unijna agencja egzekwowania prawa, której zadaniem jest zwiększanie poziomu bezpieczeństwa w Europie poprzez zapewnianie pomocy organom ścigania w państwach członkowskich UE.

Nieuchwytny od niemal 3 lat

Na liście najbardziej poszukiwanych zbiegów Europolu (Europe’s most wanted fugitives) znajduje się 45 zbirów. Wśród nich jest Kamil Żyła, podejrzany o brutalne zabójstwo Pawła Kiliańskiego, które miało miejsce w Chorzowie. To jedyny Polak w tym zestawieniu. 

Sprawa wstrząsnęła regionem. Informowały o niej media w całej Polsce. Choć od zdarzenia minęły niemal trzy lata, Żyła dotąd skutecznie ukrywa się przed organami ścigania.

Europejscy technicy kryminalistyczni sporządzili możliwe warianty wizerunku podejrzanego. To tzw. portrety progresywne, pokazujące, jak mógł zmienić się jego wygląd w zależności od dokonanych w nim zmian jak fryzura, zarost czy np. noszone okulary.

Kamil Żyła urodził się 2. sierpnia 1987 roku. Jest szczupłej budowy ciała i ma około 176-180 cm wzrostu. Ma brązowe oczy. Posiada na ciele tatuaż - logo klubu FC Barcelona. Jego ostatnie miejsce zameldowania to ul. ks. Jana Twardowskiego 46 w Jastrzębiu-Zdroju. 

Osoby posiadające informacje na temat tego, gdzie może on przebywać, mogą to zgłosić poprzez formularz na stronie Europolu, na stronie polskie policji lub kontaktując się bezpośrednio pod nr tel. 997 lub 112. Służby gwarantują anonimowość. 

Morderca zadał 50 ciosów nożem, ofiara wykrwawiła się na śmierć

Do zdarzenia doszło w nocy z 26 na 27 marca 2022 roku, przy stadionie GKS-u Katowice, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Śląskiego. Do pary siedzącej w zaparkowanym samochodzie - Pawła Kiliańskiego i Eweliny Ż. podszedł mężczyzna, po czym otworzył drzwi pojazdu i zaatakował 29-latka ostrym narzędziem. Tuż przed tym czynem sprawca zdemontował z pojazdu zainstalowane tam urządzenie śledzące.

Po chwili brutalna szamotanina przeniosła się na otwarty teren. Poszkodowany otrzymał około 50 ciosów nożem kuchennym. Mężczyźnie udało się dostać z powrotem do samochodu. Kobieta zawiozła poszkodowanego na pogotowie w Katowicach, ale obrażenia były tak rozległe, że nie udało się go uratować. Zamordowany to pochodzący z Katowic dziennikarz TVN-u. Autor współtworzył program Dzień dobry TVN. 

Zdarzenie zarejestrowała jedna z kamer stadionu "GieKSy". Sprawca pozostawił także na miejscu narzędzie zbrodni - nóż kuchenny oraz czapkę. Te przedmioty zostały zabezpieczone przez policję.

Prokurator Rejonowy w Chorzowie zdecydował się przedstawić Kamilowi Żyle, mężowi Eweliny zarzut zabójstwa ofiary oraz bezprawnego posługiwania się urządzeniem lokalizującym bez wiedzy kobiety. Para była w trakcie rozwodu.

Sąd nie spieszył się z wyznaczeniem terminu rozprawy

Kryminalni zajmujący się sprawą ustalili, że po dokonaniu morderstwa Żyła wyjechał do Niemiec. Później ślad po nim zaginął.

- Mamy niezbite dowody świadczące przeciwko Kamilowi Żyle - przekazał mi policjant znający sprawę. Mowa tu m. in. o śladach na czapce i narzędziu zbrodni, a także nagraniu z monitoringu, gdzie został rozpoznany. 

Sąd Rejonowy w Chorzowie nie przychylił się do wniosku śledczych o rozpoznanie sprawy w trybie pilnym i wyznaczył termin rozprawy dopiero na... 9 maja, czyli ponad miesiąc od zdarzenia. Do tego czasu główny podejrzany - Kamil Żyła, przebywając poza granicami Polski mógł poruszać się po krajach Unii z pełną swobodą. Dopiero po wyroku sądu policja mogła opublikować jego wizerunek. 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Z takim prezydentem to raczej czeka nas zguba niż sensowna pomoc... Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:27 Źródło komentarza: Syreny, SMS-y i komunikaty. Chorzów ustalił zasady ostrzegania mieszkańców Autor komentarza: skromny mieszkaniec Treść komentarza: Kompletna aberracja - Chorzów staje się pośmiewiskiem na cały kraj. Apele a nie sprawdzenie czemu nowy dyrektor szpitala po zmianie topi szpital? Czemu zarządzający w mieście są niekompetentni i dobrali się idealnie !!! Kolesiostwo i interesy. Rozliczenie tego czasu będzie bolesne ale nieuniknione! Sami sobie zgotowaliśmy ten czas. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 07:25 Źródło komentarza: Chorzowscy radni jednogłośnie apelują do ministry zdrowia Autor komentarza: Br Treść komentarza: Uuu to potrwa....no nie przez rynek bo lofty nie mogą mieć halasuuu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:08 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Nuuu Treść komentarza: Okno ważna sprawa...trza się na rowery przesiąść.. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Olobolo Treść komentarza: A jaki plan, jeśli się to nie uda? Prawie 1.5 roku czekania, a w międzyczasie wyboru parlamentarne. Wszystko postawili na jedną kartę, a potem co? Rozłożą ręce? A mieszkańcy niech cierpią... Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:36 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Hmmm może zamiast budować nierentowny stadion (zamiast nadal wynajmować śląski) i budować nową estakadę (zamiast korzystać z aktualnej) to spłacić zadłużenie szpital? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:16 Źródło komentarza: Chorzowscy radni jednogłośnie apelują do ministry zdrowia
Reklama
Reklama