Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 05:29
Reklama Baner reklamowy

100 dni do Diamentowej Ligi! Szykuje się bitwa o MVP mityngu

Za równo sto dni Stadion Śląski stanie się centrum lekkoatletycznego świata. Organizatorzy polskiej Diamentowej Ligi odsłaniają kolejne karty z talii potwierdzonych gwiazd: polskich królów rzutu młotem i światowych mistrzów skoku wzwyż. – W sprzedaży są już wszystkie sektory premium. To ostatni moment, żeby zarezerwować najlepsze miejsca – przyznaje Piotr Małachowski.
  • Źródło: Memoriał Kamili Skolimowskiej
100 dni do Diamentowej Ligi! Szykuje się bitwa o MVP mityngu

Źródło: Memoriał Kamili Skolimowskiej

Sezon Diamentowej Ligi 2025 wystartował z przytupem. W Xiamen Karsten Warholm ustanowił rekord świata w biegu na 300 metrów przez płotki, a to zapowiada, że gdy na dobre rozkręci się na pełnym dystansie, Norwega będzie stać na fantastyczne rezultaty. Podobne aspiracje ma więcej lekkoatletów. Choć sezon dopiero się rozkręca, Armand Duplantis już w drugim mityngu prestiżowego cyklu pokonał o tyczce aż 6,11 metra. Trzykrotnie atakował rekord globu, ale na początku maja poprzeczka jeszcze spadała.

– Za sto dni, jako gość Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej, będzie jeszcze lepszy – przewiduje Piotr Małachowski, dyrektor sportowy polskiej Diamentowej Ligi.

Do święta sportu na Stadionie Śląskim zostało równo sto dni.

Tamberi pytał: ile skoczyć do tytułu MVP? Wszystko zablokował Duplantis

Przy tej okazji organizatorzy najlepszego jednodniowego mityngu lekkoatletycznego w historii (tak było w sezonie 2024 według punktacji World Athletics) ogłaszają kolejne wielkie nazwiska, które 16 sierpnia zaskoczą kibiców. Już wiadomo, że w męskim konkursie skoku wzwyż wystąpi legendarny duet Gianmarco Tamberi i Mutaz Essa Barshim. Włoch i Katarczyk na tym etapie sezonu powinni już dawno mieć zapewnioną przepustkę na mistrzostwa świata do Tokio. Połowa sierpnia będzie okresem szlifowania formy i straszenia nią rywali przed docelowym momentem okresu startowego.

– Historię tej dwójki z igrzysk w Tokio, gdzie podzielili się złotym medalem, wszyscy już znają. Ale minęło trochę czasu i dziś ci skoczkowie są na etapie konieczności udowodnienia czegoś rywalom. Świat nie śpi. Barshim (rekord życiowy 2,43 metra – 2. wynik wszech czasów) sięgnął wprawdzie w Paryżu po brąz, jednak zarówno on, jak i Tamberi (życiówka 2,39 m) coraz mocniej czują na plecach oddech młodzieży. Mutaz jest niepokonany, ma rekord Memoriału. A Tamberi zwyciężył przed rokiem. To nasi goście specjalni – mówi Małachowski i dodaje, że w przypadku Włocha występ na Śląsku ma jeszcze drugi podtekst: nagroda MVP, którą wprowadzili gospodarze Memoriału.

Tamberi, którego entuzjazm i umiejętność budowania show na trybunach stały się już legendarnymi, przed rokiem sam pytał organizatorów:

– Jaki wynik jest potrzebny, żeby to zdobyć?

– Jeśli Duplantis skoczy rekord świata, ty też będziesz musiał. Czyli 2,46 m – odpowiedziano mu na konferencji prasowej.

A że Mondo w 2024 roku uzyskał historyczne 6,26 m, a dodatkowo rekord świata poprawił na 3000 metrów Jakob Ingebrigtsen, to Włochowi – z góry przeczuwającemu, że to może się wydarzyć – już przed występem zrzedła mina. Teraz, po roku, sam zgłasza chęć do rewanżu. Przy czym czterokrotnie ozłocony w sezonie halowym Ingebrigtsen, który teraz wystąpi w Polsce na 1500 m, a także Duplantis i wielu innych gości tegorocznej „Kamy” będzie mieć podobne aspiracje. Poza premią finansową na stole leży spory prestiż, o czym wspominali sami zawodnicy.

Wszystkie miejsca premium teraz w otwartej sprzedaży. Ostatni moment

Małachowski przypomina, że chcący z bliska obejrzeć popisy Duplantisa, Tamberiego i Barshima czy innych przedstawicieli konkurencji technicznych powinni się pospieszyć z wyborem miejsc na trybunach.

Od teraz wszystkie sektory premium są już w otwartej sprzedaży. To ostatnia szansa, aby zarezerwować dla siebie te z najlepszym widokiem.

– Miejsca, z których najlepiej widać skocznie i rzutnie, rozchodzą się jak świeże bułeczki. Nas zresztą to nie dziwi. Marzymy, żeby wypełnić Śląski do ostatniego miejsca. To z tego powodu poświęcamy tyle energii na negocjacje z mistrzami – przyznaje dyrektor.

Wejściówki na mityng 16 sierpnia można już kupić na platformie eBilet.pl.

– Podpowiem tylko, że z siedzonek na mecie dobrze widać nie tylko finisze Natalii Bukowieckiej czy Ewy Swobody, które zobaczycie tego dnia. Stamtąd też świetnie śledzi się rzut młotem – puszcza oko Paweł Fajdek, pięciokrotny mistrz świata w tej konkurencji. Tegoroczny pojedynek z mistrzem olimpijskim Wojciechem Nowickim dla 36-latka będzie już 15. z rzędu występem na Memoriale Skolimowskiej. Rzuca w tych zawodach nieprzerwanie od 2011 roku. – To najważniejszy mityng w moim kalendarzu. Występ dla Kamy, przed polską widownią, a w dodatku w Diamentowej Lidze jest zaszczytem i przywilejem – podkreśla Fajdek.

– Jego rywalizacja z Wojciechem Nowickim zawsze rozpala. To dwie różne postacie, obie charyzmatyczne, z różnymi sukcesami. Ten duet to niemal pakiet eksportowy: jeden ma olimpijskie złoto i brak złota w MŚ, a drugi odwrotnie. Teraz będą tuż przed wylotem do Tokio, a po sezonie 2024 mają sportowo podrażnioną ambicję. Stadion Śląski to świetna scena, aby ją zaspokoić – komentuje Marek Plawgo, dyrektor komunikacji mityngu.

Dziewięć triumfów Fajdka w Memoriale to rekord tej imprezy. Nowicki dotąd wygrywał w tym mityngu dwukrotnie, ostatnio w 2023 roku.

Gwiazdozbiór rośnie. Cel: o Skolimowskiej znów ma mówić świat

Fajdek i Nowicki dołączają do innych Polaków, którzy już potwierdzili występ 16 sierpnia. Bukowiecka (wcześniej Kaczmarek) dopiero zacznie sezon 2025, ale apetyty, które rozbudziła medalem olimpijskim i rekordem Polski, są ogromne przede wszystkim dla niej. Zwłaszcza po hali, gdzie występy musiała wstrzymać z powodu urazu. Motywacji do udowodnienia klasy nie braknie też Ewie Swobodzie – dwukrotnie czwartej w halowych ME i MŚ.

– Odpoczęłam, wyciągnęłam wnioski. Ale chyba nikogo nie muszę przekonywać, że na Śląsku, w swoim regionie, pokażę pazur. To jest to miejsce, które mam w kalendarzu zaznaczone czerwonym markerem – obiecuje Ewa.

Swoboda właśnie na „Kamie” pierwszy raz przebiegła 100 m poniżej granicy 11 sekund (rekord życiowy: 10.94 s).

Wśród szerokiego grona polskich mistrzów nie zabraknie też Jakuba Szymańskiego. Już wiadomo, że mistrz Europy z Apeldoorn zmierzy się z niepokonanym nigdy pod dachem wielkim Grantem Hollowayem.

– Ta lista będzie tylko rosła. Listy startowe się zapełniają, z wieloma mistrzami negocjacje są na ostatniej prostej. Mamy jeden cel: żeby tak jak w ubiegłym roku, po dwóch rekordach świata, 16 sierpnia znów o Memoriale Kamili mówił cały świat. Idziemy po rekordy – i te na stadionie, i te na trybunach – zapewnia Małachowski.

Bilety na Diamentową Ligę 2025 na Śląsku są już w sprzedaży na platformie eBilet.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: A kiedy w koncu zlikwidujecie estakade i wybudujecie obwodnice? Jak nie potraficie to oddajcie wladze tym co potrafia. Jak potraficie to brac sie do roboty, bo juz dosc czasu zmarnowaliscie!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 19:27Źródło komentarza: Z Bytomia do Katowic pojedziemy szybciej. Tramwaje Śląskie podpisały umowy na przebudowę torowiskaAutor komentarza: ChorzowianinTreść komentarza: Zamiast pisac takie glupoty lepiej lec i zbierej podpisy pod referendum. Zgrana ekipa juz czeka.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:40Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady"Autor komentarza: YjzelTreść komentarza: Estakada powinna być zlikwidowana. Zamiast dumać jak ją reanimować myślcie nad organizacją środków i budową obwodnicy. W polsce są środki na budowy obwodnic małych miasteczek i wsi, bo takie się ciagle buduje. Na tak ważną inwestycje tym bardziej będą. A jak Wy politycy jesteście za słabi aby dowieźć ten temat to poprosimy jako społeczeństwo łatwoganga a pomoc. Tylko czy wtedy będziecie nam jeszcze do czegoś potrzebni?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:32Źródło komentarza: Estakadą przejadą pojazdy do 15 ton?Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Niekończąca się opowieść...Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:44Źródło komentarza: Estakadą przejadą pojazdy do 15 ton?Autor komentarza: obywatelTreść komentarza: Dotyczy stadionu komentarz mateusza borka any komentator. – Jak ja słyszę, że nowy stadion w Chorzowie ma być budowany etapami, a cały proces potrwa 10 lat, to jestem załamany. Przecież gdy zostanie oddana czwarta trybuna, pierwsza będzie już wymagała remontuData dodania komentarza: 27.04.2026, 16:16Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Brawo!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 12:26Źródło komentarza: Chorzów w walce z rakiem! Ponad 100 osób zgoliło włosy, a Polska zebrała rekordowe miliony
Reklama
Reklama