Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 22:35
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Deszcz gwiazd na Śląsku! Bukowiecka i Lisek ogłosili nowe nazwiska

Aż tak? – zapytała Natalia Bukowiecka. – To jest Diamentowa Liga – przypomniał Piotr Lisek. Kapitanowie reprezentacji Polski ogłosili kolejnych lekkoatletów, którzy 16 sierpnia wystąpią w Silesia Memoriale Kamili Skolimowskiej. Faith Kipyegon, Femke Bol, Karsten Warholm to tylko niektóre z nowych gwiazd. Bilety dostępne są na stronie Memoriału.
Deszcz gwiazd na Śląsku! Bukowiecka i Lisek ogłosili nowe nazwiska

Źródło: Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej

Listy startowe do Diamentowej Ligi na Superauto.pl Stadionie Śląskim zapełniają się gwiazdami. Do mityngu został miesiąc, więc dyrektor mityngu Piotr Małachowski, który z zespołem menedżerskim układa listy startowe „Kamy” od jesieni, ma już zajętą większość miejsc. Jednak dotąd informacje o nazwiskach tam zawartych były reglamentowane.

Ale na którymś spotkaniu komitetu przemyśleliśmy sprawę i uznaliśmy, że trzeba kibicom pokazać skalę tego, co 16 sierpnia wydarzy się na Śląsku. Stwierdziliśmy jednocześnie, że uświadomimy też w tym polskie gwiazdy. Zaprosiliśmy Natalię Bukowiecką i Piotra Liska. To im daliśmy do odsłonięcia koperty z kolejnymi headlinerami – opowiada Marek Plawgo, szef ds. komunikacji Memoriału.

Szczerze? Jestem w szoku, jakie nazwiska właśnie przeczytałam. Patrząc na ich życiówki i zdobyte medale, jestem przekonana, że to będzie niewiarygodne show – przyznała Natalia.

Tak. Właśnie o ten efekt nam chodziło – śmieje się Plawgo.

Ingebrigtsen przesunął niemożliwą granicę. Teraz chce tego Kipyegon

Polscy lekkoatleci wylosowali łącznie osiem nazwisk. Z tych w ostatnich dniach zdecydowanie najwięcej mówiło się o Faith Kipyegon – Kenijce, która od igrzysk w Rio w 2016 roku zawłaszczyła dla siebie olimpijskie bieganie na dystansie 1500 metrów. Trzykrotna mistrzyni tego dystansu w weekend w Eugene ustanowiła w koronnej konkurencji nowy rekord świata. Na Hayward Field uzyskała 3:48.68 i od teraz należą do niej już trzy najlepsze rezultaty w tej specjalności w dziejach. Ale na tym nie poprzestaje. Pod koniec czerwca w Paryżu próbowała też zredefiniować żeńskie biegi na milę. W specjalnie przygotowanej przez sponsora próbie Kipyegon chciała zostać pierwszą, która zejdzie poniżej 4 minut. Ten cel przynajmniej na razie okazał się nierealny, niemniej na Stade Charlety legendy lekkoatletyki i tak obejrzały coś wyjątkowego. Z pomocą m.in. ultraopływowego stroju 31-latka uzyskała 4:06.42 – lepiej od jej własnego rekordu świata, choć z pewnością poniżej ogromnych oczekiwań, jakie sama ma wobec siebie.

Mając w CV już tyle sukcesów, przesuwanie granic zawsze zostaje ostatnim celem sportowca. I myślę, że Faith jest właśnie na tym etapie – komentuje Małachowski.

Tą kolejną granicą 16 sierpnia na Śląsku ma być wynik 8:06.11. Tyle w 1993 roku potrzebowała Junxia Wang, aby przebiec dystans 3000 m. Życiówka Kipyegon ma już 11 lat. I gdy w 2014 ustanawiała ją w Katarze, miała zaledwie 20 lat. Była znacznie słabsza niż obecnie.

Dziś umie więcej, wie więcej. Jak na przykład to, że Ingebrigtsen w ubiegłym sezonie na naszym stadionie rozprawił się z rekordem świata właśnie na 3000 m. A w męskiej stawce, podobnie jak teraz u pań, wydawało się, że ten rekord będzie wieczny. Jednak nic nie jest wieczne. I wygląda na to, że Faith też marzy o tym, aby tego dowieść – uważa Plawgo.

Warholm rekordy świata już w tym roku pobił. W 2021 zapowiedział najważniejsze

Wśród ogłoszonych przez Bukowiecką i Liska kart gwiazd znalazły się też legendy długich biegów przez płotki.

Wystąpią Femke Bol, czyli mistrzyni świata i wicemistrzyni olimpijska w biegu na 400 m przez płotki, a także wielki Karsten Warholm ogłosili kapitanowie naszej drużyny na Drużynowe ME w Madrycie.

Bol tym razem nie będzie ścigać się z Bukowiecką, bo przygotowano dla niej bieg w jej koronnej konkurencji. Tę samą wybrał Norweg. To mistrz i wicemistrz olimpijski, ale przede wszystkim człowiek, który w Tokio w 2021 roku zmienił bieg historii w swojej konkurencji. To tam, w finale igrzysk, ustanowił nową granicę marzeń w biegu na 400 m ppł – 45.94 sekundy. Tego rezultatu do dziś nikt nie poprawił, ale sporo wskazuje, że autorem nowego potencjalnego rekordu może być sam Karsten. To sugerują czasy, jakie osiągał w Xiamen i Oslo. W obu mityngach DL fenomenalny Wiking występował na skróconym dystansie 300 m ppł. I dwukrotnie pobijał własny rekord świata. Co ciekawe, ten sprzed tego roku również pochodził z sezonu 2021. Wtedy jego następstwem było to, co już na pełnym okrążeniu wykonał w Tokio.

Jestem przeszczęśliwy, że wracam na Diamentową Ligę na Śląsk. Ubiegłoroczna impreza była dla mnie niesamowita, więc tym razem liczę, że uzyskam w Polsce naprawdę mocny czas. I że wspólnie będziemy mieli z tego dużo radości – mówi Warholm.

W 2024 na Śląsku 29-latek uzyskał znakomite 46.95 s i wygrał. Przekonuje jednak, że tyle mu nie wystarczy. Wypada trzymać go za słowo i życzyć powodzenia 16 sierpnia.

Młociarscy królowie Polski podejmą tych z Kanady. Wielka bitwa

Mityng na Superauto.pl Stadionie Śląskim to nie tylko biegi, o czym przypomina Lisek. I wskazuje na główną memoriałową konkurencję – rzut młotem.

Pamięć o Kamili tym razem uczczą z nami Ethan Katzberg i Camryn Rogers. To kanadyjska odpowiedź na Anitę Włodarczyk, Wojciecha Nowickiego i Pawła Fajdka – zauważa.

Katzberg i Rogers rzeczywiście od 2023 roku mają perfekcyjny czas. Oboje zgarnęli pełną pulę – zdobyli tytuły najpierw mistrzów świata, a następnie olimpijskich. Co równie ważne, duet zaczyna pomału zbliżać się do osiągnięć najlepszych zawodników na listach wszech czasów. Ethan rzucił już 84,38 m, a Camryn w sobotę w Eugene zmierzono 78,88 m. To odpowiednio 9. i 5. wynik w dziejach lekkoatletyki.

Oszczep też ogłosimy? – zapytała Natalia i nie czekała na odpowiedź. – Neeraj Chopra zmierzy się u nas z Arshadem Nadeememzapowiedziała.

Hindusko-pakistańska bitwa, która czeka na kibiców w Polsce, będzie dopiero pierwszym rewanżem obu miotaczy od finału paryskich igrzysk. Postawa Pakistańczyka pozostaje wielką zagadką, bo to zawodnik, który niemal w ogóle nie pojawia się w mityngach w Europie. Wyjątek, który zrobi 16 sierpnia, wynika podobno przede wszystkim z chęci pojedynkowania się z Choprą. Choprą, który tej wiosny jako już 26. oszczepnik w historii dorzucił do granicy 90. metra. I z pewnością ma ochotę na więcej.

To ja do listy dorzucę jeszcze żeńską obsadę skoku w dal. Tam zobaczymy Malaikę Mihambo, mistrzynię olimpijską i mistrzynię świata, której rywalką będzie m.in. Larissa Iapichino – skontrował Lisek, dodając, że także w tej konkurencji ma nadzieję na występ którejś z reprezentantek Polski.

Polacy zasłużyli na zaproszenia formą. Diamenciki na Diamentową

I to rzeczywiście możliwe. A pokazali to ci, którzy o zaproszeniach na Śląsk dowiedzieli się w trakcie niedawnych DME w Madrycie – po świetnych występach dla reprezentacji, która zajęła w Hiszpanii drugie miejsce. Tam o zaproszeniach na 16 sierpnia dowiedzieli się m.in. Oliwer Wdowik, Filip Rak czy Klaudia Kazimierska. To zdolne, młode pokolenie reprezentantów naszego kraju, które nawet z PZLA nazywają „diamencikami”. Skoro tak, to mityng, który ten szlachetny kamień ma w nazwie, będzie właściwym polem, aby mogli się wykazać.

Polska ekipa na Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej już jest całkiem duża, choć – to zapewniają organizatorzy imprezy – z pewnością jeszcze urośnie. Na dziś wiemy, że na 100 metrów z Julien Alfred pościga się Ewa Swoboda, a na 400 m pobiegnie m.in. medalistka olimpijska z Paryża Natalia Bukowiecka. Rywalem rekordzisty świata w skoku o tyczce Armanda Duplantisa będzie Piotr Lisek, z kolei memoriałowy konkurs rzutu młotem uświetnią Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki. Emocji nie zabraknie też w biegach płotkarskich, gdzie na Jakuba Szymańskiego czeka np. wielki Grant Holloway, a w żeńskiej stawce pojawią się Pia Skrzyszowska i Alicja Sielska. W miejskiej części mityngu, zaplanowanej na 15 sierpnia na rynku w Katowicach, rywalką królowej skoku wzwyż Jarosławy Mahuczich będzie zaś Maria Żodzik.

Wielkie pojedynki, rewanże, niezałatwione starcia – to jest schemat, na jakim chcemy budować emocje – podkreśla Piotr Małachowski, dyrektor sportowy wydarzenia.

Ja naprawdę nie mogę doczekać się, aż pobiegnę z Ingebrigtsenem. Starty na Śląskim to święto, aż szkoda, że są tak rzadko, bo to miejsce idealne, żeby bić rekordy – deklarował ostatnio Rak na antenie TVP Sport.

Ostatni moment na najlepsze miejsca na trybunach

Diamentowa Liga na Śląsku odbędzie się po raz czwarty. W minionym sezonie kibice obejrzeli dwa rekordy świata – Duplantisa i Ingebrigtsena, którzy wracają do Polski ponownie i znów mają w planach ataki na historyczne wyniki. Taki jednak marzy się też organizatorom. Poprzednia edycja Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej według punktacji World Athletics okazała się najlepszym jednodniowym mityngiem lekkoatletycznym na świecie w historii. A następnie Sportowym Wydarzeniem Roku w plebiscycie „Przeglądu Sportowego”.

Z trybun widziało to ponad 42 tysiące kibiców i wydaje nam się, że tym razem możliwe jest przebicie tego sukcesu frekwencyjnego. To wynika z dynamiki sprzedaży biletów. Najważniejsze sektory są już niemal zapełnione, więc mamy dosłownie ostatnią chwilę na znalezienie dla siebie miejscówek z najlepszą widocznością. Proszę wierzyć nam na słowo, że warto je zarezerwować. Na miesiąc przed startem MŚ ci, których ogłaszamy, muszą już postraszyć rywali formą. A to na Śląsku wybitnie się ogląda – zapewnia Plawgo.

Wejściówki na mityng Diamentowej Ligi na Śląsku są do kupienia na platformie eBilet.pl. Aktualności związane z wydarzeniem można śledzić na stronie memorialkamili.pl, w wirtualnym Przewodniku Kibica oraz mediach społecznościowych – na Facebooku, Instagramie, TikToku, YouTube i platformie X.


Deszcz gwiazd na Śląsku! Bukowiecka i Lisek ogłosili nowe nazwiska

Źródło: Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej

Deszcz gwiazd na Śląsku! Bukowiecka i Lisek ogłosili nowe nazwiska

Źródło: Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej

Deszcz gwiazd na Śląsku! Bukowiecka i Lisek ogłosili nowe nazwiska

Źródło: Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama