Wczoraj w Polsce oficjalnie zamknęło się letnie okienko transferowe. Ostatnie godziny tego dnia tradycyjnie już dostarczyły kibicom wielu emocji. Ruch Chorzów, który pomimo że był łączony z kilkoma nazwiskami, finalnie nie zdecydował się na żadne wzmocnienia kadry. Do klubu przyszedł za to nowy asystent trenera Waldemara Fornalika.
Został nim Marek Wleciałowski, czyli człowiek bardzo mocno związany z drużyną przy Cichej 6. Nowy członek sztabu szkoleniowego urodził się w Chorzowie 31 stycznia 1970. Jest wychowankiem chorzowskiego Konstalu, a w czasie swojej kariery młodzieżowej reprezentował również barwy Stadionu Śląskiego oraz AKS-u Chorzów.
W 1989 trafił jednak do Ruchu, z którym, oprócz krótkiej przerwy na grę w AKS-ie, związany był jako piłkarz aż do 2003 roku. Obrońca w niebieskich barwach rozegrał aż 326 spotkań, z czego 249 to pojedynki na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Po odwieszeniu butów na kołek Wleciałowski został trenerem, obecnie legitymuje się licencją UEFA PRO. W przeszłości dwukrotnie prowadził Niebieskich. Podczas pierwszej przygody, w latach 2005-07, świętował z klubem awans do Ekstraklasy. Drugi raz w tej roli przy Cichej pojawił się za to w sezonie 2018/19, kiedy Ruch grał w drugiej lidze.
Oprócz czasu spędzonego w chorzowskim klubie, był też szkoleniowcem Górnika Zabrze, Piasta Gliwice czy ROW-u 1964 Rybnik oraz członkiem sztabów szkoleniowych Cracovii, Śląska Wrocław, reprezentacji Polski, Piasta Gliwice i Ruchu.
To właśnie podczas pobytu w klubie z Gliwic oraz w kadrze narodowej pracował jako asystent trenera Fornalika. Teraz w jego zakresie obowiązków znajdzie się między innymi odpowiedzialność za indywidualny rozwój zawodników. Chorzowianin podpisał kontrakt do 30 czerwca 2027 roku.









Napisz komentarz
Komentarze