Kilka miesięcy temu, dokładnie 2 czerwca 2025 roku, zadecydowano, że chorzowska estakada została zamknięta dla ruchu wszelkich pojazdów. Decyzja dotyczyła zarówno obiektu, jak i poruszania się na terenie pod nim. Nagłe rozstrzygnięcie spowodowało chwilowy paraliż komunikacyjny, który jednak próbuje się łagodzić z biegiem kolejnych tygodni.
Już w sierpniu na chorzowskie centrum przesiadkowe powróciły autobusy komunikacji miejskiej, a teraz wiemy również, że tamten obszar niebawem obsłużą również tramwaje.
Będzie to możliwe dzięki temu, że spółka Tramwaje Śląskie realizuje aktualnie prace torowe przy ulicy Katowickiej, niedaleko Teatru Rozrywki. Montaż połączenia torowego wraz z dwoma zwrotnicami, oraz poprowadzenie ruchu jednym torem pozwoli na dalszy przejazd tramwajów do centrum przesiadkowego ulokowanego na Rynku. Przypomnijmy, że obecnie pojazdy jadące ze strony Katowic dojeżdżają wyłącznie do pętli znajdującej się przy Stadionie Śląskim.
- Dzięki stworzeniu połączenia torowego, będziemy mogli uruchomić tramwaj, który dojedzie nie tylko do Stadionu Śląskiego, ale również do centrum przysiadkowego na Rynku. Z racji, że są to tak zwane tramwaje dwukierunkowe, to później ten sam tramwaj, który zakończy kurs na tym przystanku, ruszy w drugą stronę tą drogą, którą przyjechał - mówi nam członek zarządu spółki Tramwaje Śląskie, Marcin Michalik.
Wartość prac ma wynieść około 250 tysięcy złotych. Dodatkowo, w tym samym czasie po uzyskaniu opinii w sprawach bezpieczeństwa, Miejski Zarząd Ulic i Mostów zabrał się za rozbiórkę ekranów dźwiękochłonnych zlokalizowanych przy torowisku.
- Od dłuższego czasu myśleliśmy w jaki sposób technicznie rozwiązać problem braku estakady i braku połączenia tramwajowego pomiędzy centrum przesiadkowym w Chorzowie (…). Tramwaj jest takim specyficznym środkiem transportu, że jest dosyć mało elastyczny, gdyż jeździ po torowisku, więc nie da się puścić go objazdem sąsiednimi uliczkami. Nasi inżynierowie wymyślili jednak te połączenie, które udało się uzgodnić z Metropolią oraz Miastem Chorzów, w związku z czym prace w tym miejscu już trwają - dodaje Marcin Michalik.
Tramwaje na chorzowski Rynek powrócić mają na przełomie września oraz października i jak zapowiedział prezydent Szymon Michałek kursować będą co 15 minut.
- My jesteśmy gotowi jeździć nawet częściej, natomiast jest to uzależnione od ustaleń, które my, jako Tramwaje Śląskie, dostaniemy od ZTM-u, który ustala harmonogram jazdy wspólnie z Miastem Chorzów - komentuje Michalik.
Bardziej skomplikowanie wygląda sytuacja z tramwajami jadącymi do centrum naszego miasta z Bytomia. W obecnej sytuacji ich ostatnim przystankiem jest Chorzów Muzeum Hutnictwa i tak też pozostanie w najbliższych miesiącach, gdyż wymagałoby to otwarcia lub wybudowania od nowa fragmentu wiaduktu nad koleją.









Napisz komentarz
Komentarze