Wczoraj minęły cztery miesiące, od kiedy decyzją prezydenta Chorzowa Szymona Michałka estakada (w ciągu DK79) została zamknięta dla ruchu wszelkich pojazdów i pieszych. Dotyczy to zarówno obiektu, jak i poruszania się na terenie pod nim. Jest to związane z wynikami otrzymanej ekspertyzy. Ustalono, że obiekt może zawalić się w każdej chwili.
W międzyczasie, 1 sierpnia, Szymon Michałek powołał “Zespół ds. transformacji śródmieścia Chorzowa”. Prezydent Michałek jest przy tym przewodniczącym tego zespołu. Dodatkowo, zdecydowano o objęciu monitoringiem rejonu estakady. Jest to związane z nielegalnym przechodzeniem pod wygrodzonym terenem i niszczeniem barier. Proceder jako pierwsza opisała Tuba Chorzowa.
Ekspertyza “budząca wątpliwości”
Wiemy także, że władze miasta są zdeterminowane do tego, aby estakadę wyburzyć. Innego zdania jest nadzór wojewódzki, który najpierw nakazał ją podeprzeć, ale decyzja ta została uchylona przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, choć sprawa nie została całkowicie zamknięta.
- Optymistyczny termin rozpoczęcia rozbiórki to styczeń 2026 roku i wierzę w to, że nie tylko optymistyczny, ale i realny - komentowała na początku września Anna Piontek, p.o. dyrektora Wydziału Inwestycji i Rozwoju i członkini Zespołu ds. transformacji.
Chwilę wcześniej, dokładniej pod koniec sierpnia, Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Chorzowie obowiązek wykonania dwóch ekspertyz wiaduktu.
Pierwsza z nich ma zawierać “określenie wymaganego kształtu i skuteczności rozwiązania tymczasowego podparcia wszystkich przęseł estakady w odległości ~ 6,0 m od osi podpór, przyjętego w ekspertyzie technicznej sporządzonej przez mgr inż. Krzysztofa Tokarka i mgr inż. Marka Durczoka w maju 2025 r., wraz z wynikami badań i obliczeń”. Jako termin wykonania wskazano 10 października 2025 roku.
MZUiM w Chorzowie odwołał się od tej decyzji. Jak ustaliła redakcja Tuby Chorzowa, 29 września GINB utrzymał w mocy postanowienie Śląskiego WINB, które nakłada obowiązek dostarczenia powyższej ekspertyzy technicznej.
Jak wskazano, obowiązek sporządzenia nowej ekspertyzy jest konieczny, ponieważ obiekt znajduje się w stanie przedawaryjnym, zagrażającym bezpieczeństwu. Dotychczasowa ekspertyza, która nakazała wykonanie tymczasowego podparcia przęseł, została uznana przez GINB za niekompletną i budzącą "uzasadnione wątpliwości" co do kształtu technicznego i skuteczności tego rozwiązania.
Zegar tyka, czasu ucieka
Kluczowe powody to brak szczegółów technicznych - w ekspertyzie brakowało szczegółowych obliczeń i projektu podparcia, a samo rozwiązanie określono jako "karkołomne, ryzykowne i nieuzasadnione". Zwrócono też uwagę na brak wykonalności nakazu. W związku z tym, organy nadzoru nie mogą prawnie wydać wykonalnego nakazu wykonania prac, dopóki MZUiM nie dostarczy pełnej i jednoznacznej dokumentacji potwierdzającej wykonalność i efektywność tymczasowego podparcia.
Pierwotny termin nie zmienił się - nowa ekspertyza ma zostać dostarczona do 10 października 2025 r. Postanowienie jest ostateczne. Miasto ma jeszcze możliwość jego zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i ma na to 30 dni.
Druga z nakazanych przez Śląski WINB ekspertyz dotyczyć ma określenia “stanu technicznego estakady oraz ocenę stateczności i nośności jej elementów konstrukcyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem stanu technicznego kabli sprężających, oraz zawierającej wyniki próbnego obciążenia statycznego obiektu, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości również wskazanie zakresu i terminu wykonania robót budowlanych, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do właściwego stanu technicznego”. W tym przypadku termin to 28 listopada 2025 roku.









Napisz komentarz
Komentarze