Ulica Generała Henryka Dąbrowskiego to jedna z najbardziej ruchliwych i uczęszczanych ulic w całym Chorzowie. Jej rola wzrosła dodatkowo po zamknięciu estakady, bo to właśnie na Dąbrowskiego przekierowani zostali kierowcy jadący z Bytomia do Katowic.
W dniu wczorajszym, czyli 29 października w godzinach wzmożonego ruchu, doszło na niej do aż trzech zdarzeń drogowych.
Pierwsze z nich to kolizja, w której uczestniczyły trzy samochody. Kierujący jednego nie zachował ostrożności, przez co doszło do najechania w dwa kolejne. Jak podaje chorzowska policja, sprawa zakończyła się wnioskiem o ukaranie kierującego do sądu.
Kilkadziesiąt metrów dalej, na wysokości budynku z numerem 55, autobus wykonał nieprawidłowy manewr skrętu przez co najechał na znak drogowy. Kierowca autobusu został ukarany mandatem karnym.
Trzecie zdarzenie miało za to miejsce na skrzyżowaniu ulicy Dąbrowskiego z wyjazdem z Drogowej Trasy Średnicowej. Kierujący BMW nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu, który poruszał się samochodem marki Hyundai, przez co doszło do kolizji. Sprawa również skończyła się mandatem karnym.
Warto dodać, że wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniach były trzeźwe.









Napisz komentarz
Komentarze