Podczas ponad 40-minutowej audycji poruszono temat estakady nad Rynkiem w Chorzowie, jej stanu technicznego, planów miasta w tej sprawie i przyszłości układu drogowego, a także powstałych utrudnień. Pełen zapis znajduje się na facebooku Radia BEST.
W rozmowie z Markiem Mrozem, prezydent Szymon Michałek odniósł się m. in. do powstałych korków w obrębie wyłączonego obiektu.
- Jeżeli byśmy chcieli stanąć zupełnie w prawdzie w tym temacie, to trzeba by było powiedzieć z dwóch stron, tak jak to powinna rozstrzygać niezależna instytucja. Tak, jest zwiększony ruch, trudno żeby nie był, skoro po tej drodze poruszało się 45 tysięcy samochodów dziennie. Ale też prawdą jest, że w innych miastach jest dużo gorzej. Natomiast to, co ludzie odczuli, to to, że w Chorzowie do tej pory te korki nie były wielkie. Więc ludzie byli tutaj po prostu przyzwyczajeni do w miarę płynnego ruchu. I teraz w momencie, kiedy to następuje (awaria estakady, red.), no to oni widzą tą zmianę jakby w sposób negatywny - przyznał Szymon Michałek na antenie Radia BEST.
Przypomniał, że w Chorzowie powstało i powstaje wiele nowych zabudowań, przy braku budowy dodatkowych dróg, co obciąża układ komunikacyjny. W efekcie natężenie ruchu wzrastało jeszcze przed awarią estakady.
- Estakada nie jest powodem całego zła i estakada nie jest lekiem na całe zło, i tak powinniśmy do tego podchodzić - uważa Szymon Michałek.
Opisał także swoją drogę z Bobrownik do pracy w Chorzowie i uznał, że "są korki, ale tragedii nie ma", a w obecnej sytuacji dojazd zajmuje mu mniej czasu niż wtedy, gdy remontowana była ulica Metalowców.
Zachęcamy do odsłuchania pełnego zapisu rozmowy, a w niej jeszcze m. in. o tym, co prezydent Michałek sądzi o nałożonej konieczności wykonania dodatkowej ekspertyzy oraz sprawach finansowania dróg krajowych przez samorządy gminne. Odnosi się też do internetowego hejtu i etyki dziennikarskiej. Jest o "kołderce finansowej" na budowę stadionu i planach z nim związanych. Dowiadujemy się również o tym, jaką decyzję podjąłby Szymon Michałek w sprawie estakady, gdyby był prezydentem w 2011 roku.









Napisz komentarz
Komentarze