Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Trzy punkty zostają w Chorzowie! Ruch odrobił stratę jednego gola i wygrał z Miedzią Legnica 3:1

Podopieczni Waldemara Fornalika wygrali drugi domowy mecz z rzędu. W czasie piątkowego starcia z Miedzią Legnica odrobili stratę jednego gola i zwyciężyli 3:1. Bramki strzelali Kolar, Szwedzik i Mezghrani
Trzy punkty zostają w Chorzowie! Ruch odrobił stratę jednego gola i wygrał z Miedzią Legnica 3:1

Źródło: Press Focus

Ruch Chorzów w ostatniej kolejce po pięciu tygodniach przerwy powrócili na Superauto.pl Stadion Śląski, a dzięki zwycięstwu 2:1 z ekipą GKS-u Tychy był to dla podopiecznych Waldemara Fornalika powrót bardzo udany. Tym razem w czasie piątkowego starcia w Kotle Czarownic podejmowali ekipę Miedzi Legnica, której trenerem jest były szkoleniowiec Niebieskich, czyli Janusz Niedźwiedź

Od samego początku obie drużyny chciały atakować, a dobre okazje pojawiły się jeszcze w pierwszym kwadransie gry. Jedna z nich pojawiła się gdy Martin Konczkowski znalazł się na prawym skrzydle i świetnie dośrodkował do Shumy Nagamatsu. Japończyk ładnie uderzył głową, ale strzał ten minął lewy słupek bramki drużyny z województwa dolnośląskiego.

W 13 minucie spotkania zaatakowali goście z Legnicy. Kamil Antonik zagrał do Daniela Stanclika, a napastnik Miedzi pokonał strzałem głową Bartłomieja Gradeckiego.

W kolejnych minutach Ruch próbował odpowiedzieć, a jego starania na gola udało się przekuć w okolicach 33 minuty. To właśnie wtedy po dośrodkowaniu Patryka Szwedzika piłkę głową uderzył Nagamatsu. Ta odbiła się od poprzeczki i spadła na głowę Marko Kolara. Chorwat skoczył do pojedynku z obrońcą Miedzi i zdołał uderzyć ją na bramkę gości. Choć w pierwszej chwili sędzia puścił grę, to po weryfikacji VAR okazało się, że piłka przekroczyła jednak linię bramkową całym obwodem, a gol dla Niebieskich został uznany.

Zdobyta bramka znacząco napędziła podopiecznych Waldemara Fornalika. Piłkarze Ruchu przejęli inicjatywę, a swoich szans na bramkę szukali Szwedzik oraz bardzo aktywny Nagamatsu.

Odgryzać próbowała się również Miedź za sprawą dwójkowej akcji skrzydłowych gości. Mateusz Bochnak na prawej stronie boiska dośrodkowywał do Gleba Kuchko, a Białorusin oddał bardzo mocny strzał po którym, piłka odbiła się od poprzeczki.

Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do gospodarzy. Piłkę w środku boiska przejął Nikodem Leśniak-Paduch podprowadził ją pod bramkę gości z Legnicy i świetnie zagrał do Kolara. Napastnik Ruchu o nią powalczył, a później mądrze zagrał do Szwedzika, który pokonał Jakuba Wrąbla. Na przerwę Niebiescy schodzili więc z wynikiem 2:1.

Po zmianie stron obraz spotkania nie zmienił się. Obie drużyny w dalszym ciągu atakowały, choć z minuty na minutę przewaga gospodarzy rosła. Dobra sytuacja dla Niebieskich pojawiła się około 54 minuty spotkania. Z rzutu rożnego piłkę zagrał Mateusz Szwoch, ta trafiła na nogę Leśniaka-Paducha, a młodzieżowiec chorzowskiego Ruchu uderzył w poprzeczkę bramki Miedzi. 

Swoją przewagę Chorzowianie udokumentowali za to kilkadziesiąt minut później. Rozgrywający bardzo dobre spotkanie Szwedzik zszedł z piłką z lewego skrzydła i oddał strzał na bramę Wróbla. Choć piłka odbiła się od słupka to przytomnie dopadł do niej Mo Mezghrani i skierował ją do bramki.

Dzięki wygranej Niebiescy chwilowo znajdą się na szóstym miejscu w ligowej tabeli. W następnej kolejce u siebie zawodnicy Ruchu podejmą Znicz Pruszków. To spotkanie już 23 listopada. 

Ruch Chorzów – Miedź Legnica 3:1 (2:1)
0:1 Daniela Stanclik, 13 min.
1:1 Marko Kolar, 33 min.
2:1 Patryk Szwedzik, 44 min.
3:1 Mezghrani 67 min.

Ruch: Gradecki – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Lukić, Karasiński (81 Komor) – Sz. Szymański (81 Ventura), Szwoch, Szwedzik (81 Nono), Nagamatsu, Mezghrani – Kolar; trener: Waldemar Fornalik. Rezerwowi: Proczek, Imiołek, Rosół, Dyduch, Sobeczko, Żurawski.
Miedź: Wrąbel - Stępiński, Jovcic, Kwiecień (55 Cordoba) – Kuchko, Serafin (58 Kalemba), Letniowski (66 Petrovic), Bochnak (73 Czyborra)– Mioc (55 Grudziński), Antonik, Stanclik (66 Mansfeld); trener: Janusz Niedźwiedź. Rezerwowi: Sydorenko, Kościelny, Szymoniak, Drygas.
Żółte kartki: Sz. Szymański, Szwedzik, Lukic - Serafin, Kwiecień, Jovicic, Cordoba.
Sędziował: Szymon Łężny (Namysłów).
Widzów: 9346.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

OdwołaćMichałka! 11.11.2025 01:44
I tak nie awansujemy, szkoda pieniędzy na te miernoty

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Xyxyxy Treść komentarza: A nie jest? Z jednej strony Dąb, z drugiej Tauzen. A bas w nocy niesie się na Siemnianowice i Chorzów Stary. Nie wiem nawet człowieku co ty próbujesz przekazać. Legendia jest w samym środku aglomeracji Data dodania komentarza: 29.07.2026, 06:55 Źródło komentarza: Polski Tomorrowland? Legendia ma ambicję stworzyć najlepszy festiwal tematyczny w Polsce Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Legendia jest w środku miasta? Hm,ciekawe,skąd pośiadasz tak rozległą wiedzę? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 21:18 Źródło komentarza: Polski Tomorrowland? Legendia ma ambicję stworzyć najlepszy festiwal tematyczny w Polsce Autor komentarza: Xyxyxy Treść komentarza: A co ze zwierzętami w ZOO? Sorry, ale środek miasta to nie jest miejsce na takie festiwale. Już całe szczęście Fest zniknął. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 11:25 Źródło komentarza: Polski Tomorrowland? Legendia ma ambicję stworzyć najlepszy festiwal tematyczny w Polsce Autor komentarza: M. Treść komentarza: R.I.P Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:21 Źródło komentarza: Zmarła Anna Knysok. Była dyrektor Zespołu Szpitali Miejskich i wiceministra zdrowia Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Zabłądzili? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 12:55 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Bogusław Treść komentarza: Ostatnio coś dużo tych pożarów w Polsce! Czyżby wojna hybrydowa? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 12:54 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA]
Reklama
Reklama