Bartłomiej Czaja o swojej rezygnacji poinformował tuż przed świętami. Jak sam przyznaje, nie była ona spontaniczna, lecz stanowiła efekt dłuższych przemyśleń nad łączeniem obowiązków publicznych z zawodowymi.
– Z dniem 22.12.2025 r. zrzekłem się mandatu radnego Miasta Chorzów. O tej decyzji myślałem już od dłuższego czasu i planowałem swoją przygodę zakończyć z końcem bieżącego roku. Dlatego też następnego dnia po sesji Rady Miasta złożyłem pismo do Komisarza Wyborczego o zrzeknięciu się mojego mandatu – wyjaśnia.
Jako główne powody odejścia wskazuje sprawy osobiste oraz konieczność pełnego zaangażowania w projekty związane z rozwojem prowadzonych przez niego działalności.
Powrót weterana
Następny w kolejce do mandatu (według liczby zdobytych głosów na liście KO w okręgu nr 2) jest Tomasz Krawczyk – postać doskonale znana w chorzowskiej polityce lokalnej.
W rozmowie z Tubą Chorzowa Krawczyk potwierdził, że mandat przyjmie. Będzie to dla niego już szósta kadencja w Radzie Miasta, co czyni go jednym z najbardziej doświadczonych radnych w obecnym składzie. Tomasz Krawczyk to rodowity chorzowianin, przedsiębiorca i rzemieślnik (z wykształcenia technik elektronik), od lat związany ze stowarzyszeniem „Wspólnie dla Chorzowa”. W radzie zasiadał już w IV, V, VI, VII oraz VIII kadencji, pełniąc m.in. funkcje w komisjach infrastruktury oraz bezpieczeństwa.
Procedura w toku
Choć Tomasz Krawczyk jest zdecydowany na powrót do ław rady, na jego oficjalne głosowania musimy jeszcze chwilę poczekać. Procedura obsadzania wygasłego mandatu w miastach na prawach powiatu wygląda następująco:
Postanowienie Komisarza Wyborczego: Komisarz musi oficjalnie stwierdzić wygaśnięcie mandatu B. Czai i zawiadomić kolejną osobę z listy (T. Krawczyka) o przysługującym jej pierwszeństwie.
Oświadczenie: Kandydat ma 3 dni na pisemne potwierdzenie przyjęcia mandatu.
Ślubowanie: Najważniejszy moment. Nowy radny uzyskuje pełnię praw dopiero po złożeniu ślubowania na sesji Rady Miasta.
Z naszych informacji wynika, że Tomasz Krawczyk nie otrzymał jeszcze oficjalnego pisma od Komisarza Wyborczego. Z tego powodu jutrzejszej sesji (30.12), będzie przyglądał się z perspektywy widza.









Napisz komentarz
Komentarze