Niebieska historia pisana na boisku
Dla kibiców Ruchu Chorzów 24 kwietnia to data szczególna, spinająca klamrą blisko sto lat ligowych zmagań.
1927: Józef Sobota otwiera licznik. Dokładnie tego dnia padł pierwszy gol dla Ruchu w nowo utworzonej Lidze Polskiej. Autorem historycznego trafienia był mierzący zaledwie 156 cm wzrostu Józef Sobota. Choć „Niebiescy” przegrali wtedy z ŁKS-em Łódź 1:3, bramka zdobyta w 68. minucie na stałe zapisała się w kronikach. Co ciekawe, mecz rozegrano na obiekcie 1. FC Katowice, ponieważ legendarne boisko „na Hasioku” w Hajdukach uznano za zbyt małe na wymogi ligowe.
2012: Finał Pucharu Polski. W 2012 roku oczy całej piłkarskiej Polski zwrócone były na Kielce. To tam Ruch zmierzył się w wielkim finale z Legią Warszawa. Choć wynik (0:3) był bolesny, sam awans do finału i mobilizacja kibiców były dowodem na to, że Ruch wciąż należy do elity.
2016: Przemysław Bargiel i rekord „millenialsów”. W meczu z Piastem Gliwice zadebiutował Przemysław Bargiel. Mając 15 lat i 333 dni, został najmłodszym zawodnikiem tamtego sezonu i pierwszym piłkarzem urodzonym w XXI wieku (w latach 2000.), który wystąpił na boiskach Ekstraklasy.
Wspominając o sporcie, nie sposób pominąć Międzynarodowego Dnia Solidarności Młodzieży, który przypada właśnie dzisiaj. Idealnie wpisuje się w to rocznica z 2004 roku, kiedy to założono Uczniowski Klub Sportowy (UKS) „Ruch Chorzów”. Od dwóch dekad klub ten jest kuźnią talentów, w której setki dzieci z Chorzowa i okolic stawiają swoje pierwsze sportowe kroki pod okiem fachowców.
Czarny czwartek w Chorzowie Starym (2008)
Nie wszystkie wspomnienia z 24 kwietnia są radosne. W 2008 roku miastem wstrząsnęła wiadomość o potężnym pożarze dawnej hali sportowej chorzowskich Azotów. To tam swoje treningi odbywały siatkarki AZS Sokół Chorzów. Ogień był tak silny, że strawił dach i elewację budynku, a z żywiołem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Na szczęście kilkadziesiąt osób przebywających wewnątrz zdołało się ewakuować. Skończyło się na strachu i jednym podtruciu dymem, ale hala na lata stała się symbolem wielkiej straty dla lokalnego sportu.
Piotr Schulz
24 kwietnia to także dzień urodzin (1939 r.) wybitnego artysty, który swoją jesień życia związał z naszym miastem. Piotr Schulz, genialny tancerz i choreograf, przez lata kierował baletem w Operze Śląskiej w Bytomiu. Jego wizja artystyczna kształtowała gust mieszkańców całego regionu. Zmarł w Chorzowie w marcu 1972 roku, pozostawiając po sobie bogate dziedzictwo kulturowe.
Coś dla ciała i ducha
Europejski Dzień Śniadania: Zachęcamy, by zacząć dzień po naszymu. Nic tak nie dodaje energii do pracy w Chorzowie, jak porządne śniadanie w jednym z chorzowskich lokali
Światowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych: To chwila na refleksję nad losem zwierząt wykorzystywanych w nauce i impuls do wspierania etycznych metod badawczych.








Napisz komentarz
Komentarze