Zawodnicy Ruchu Chorzów od powrotu do gry po jesiennej przerwie reprezentacyjnej są w świetniej formie. Niebiescy wygrali spotkania z ŁKS-em oraz Odrą Opole, a także nie stracili gola w trzech kolejnych spotkaniach z rzędu.
Dzisiaj na Niebieskich czekało jednak bardzo duże wyzwanie, gdyż do Chorzowa przyjechała ekipa Pogoni Grodzisk Mazowiecki, czyli obecny lider w tabeli Betclic 1. Ligi.
Ruch w spotkanie wszedł pewnie i dominował tak naprawdę od pierwszego gwizdka sędziego Marcina Kochanka. Choć przewaga rosła z minuty na minutę, to pierwszy gol wpadł dopiero pod sam koniec pierwszej części pojedynku. To właśnie wtedy piłkę w pole karne posłał Patryk Szwedzik, a tam w bardzo ekwilibrystyczny sposób uderzył ją Michał Chrapek. Doświadczony zawodnik, choć strzelał w bardzo trudniej sytuacji, to skierował futbolówkę do bramki Krzysztofa Kamińskiego.
Bramka zdobyta pod koniec pierwszej połowy zdecydowanie napędziła podopiecznych Waldemara Fornalika. Na drugą połowę wyszli więc bardzo pewnie i już od samego początku narzucili swoje warunki gry. Niebiescy atakowali, a także co chwilę tworzyli bardzo niebezpieczne sytuacje pod bramką gości. Przed jedną z nich stanął Szwedzik, ale atakującego Ruchu został zatrzymany przez dobrze dysponowanego Kamińskiego. Bramkarz Pogoni wykazał się także kilka minut później, kiedy najpierw świetnie interweniował po strzale zza pola karnego Szymona Szymańskiego, a później przy dobitce.
Przewaga gospodarzy była jednak na tyle duża, że podwyższenie prowadzenie było jedynie kwestią czasu. Doszło do niego w okolicach 55 minuty za sprawą szybkiego rozegrania rzutu z autu. Piłka trafiła pod nogi Szwedzika, a ten już po raz kolejny w czasie niedzielnego popołudnia, posłał celne dośrodkowanie w pole karne. Tam do futbolówki najwyżej wyskoczył Daniel Szczepan, który zaliczył swoje pierwsze ligowe trafienia od maja. Trzeba jednak dodać, że przy golu nie popisał się bramkarz zawodników z Grodziska Mazowieckiego, który źle obliczył tor lotu piłki i wyszedł do niej zbyt późno.
Druga bramka zdecydowanie zniechęciła gości z województwa mazowieckiego do atakowanie i jeszcze mocniej dodała skrzydeł gospodarzom. Ci, co jakiś czas uderzali na bramkę gości, a przed powiększeniem rozmiarów zwycięstwa powstrzymał ich dobrze interweniujący Kamiński.
Ruch dowiózł więc dwubramkowe prowadzenie, wygrał i zdobył trzy punkty. Dzięki świetniej formie Niebiescy przesunęli się na trzecie miejsce w tabeli, w której mają już tyle samo punktów co ekipy Pogoni i Polonii. Kolejne spotkanie drużyny Fornalika już w środku tygodnia, kiedy w rozgrywkach STS Pucharu Polski zagrają oni ze Zniczem Pruszków. Ten pojedynek już 28 października.
Ruch Chorzów - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 2:0 (1:0)
1:0 Michał Chrapek, 45+1 min.
2:0 Daniel Szczepan, 58 min.
Ruch: Wrąbel – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Lukic, del Moral - Kristan, Szymański, Chrapek - Sutherland (Rostek 63'), Szczepan (Coscia 61'), Szwedzik (Nagamatsu 70'); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Cieślak, Komor, Rosół, Wójcik.
Pogoń: Kamiński - Niewiadomski (Jędrasik 69'), Koprowski, Głogowski - Niski, Ciepiela, Łoś, Ruszkiewicz (Uzoigwe 61'), Zbrog (Dembek 69')- Oshafi, Jaroń (Turski 69'); trener: Tomasz Kafarski.
Rezerwowi: Glacel, Gułczyński, Kurgulewicz, Mączka, Miazgowski.
Żółta kartka: Ciepiela.
Sędziował: Marcin Kochanek (Opole).
Frekwencja: 12 224.


Napisz komentarz
Komentarze