Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:35
Reklama Baner reklamowy

Klęska Ruchu w Krakowie. Sytuacja robi się trudna

"Niebiescy" przegrali z Cracovią Kraków 0:2 (0:2) w meczu 35. kolejki Lotto Ekstraklasy. To trzecia porażka z rzędu podopiecznych Krzysztofa Warzychy, a ich sytuacja w tabeli robi się niezwykle trudna...
Klęska Ruchu w Krakowie. Sytuacja robi się trudna

Sytuacja "Niebieskich" w ostatnich tygodniach staje się niezwykle trudna. Wysokie porażki z Śląskiem Wrocław 0:6 i Piastem Gliwice 0:3 mocno komplikują sprawę utrzymania się w Lotto Ekstraklasie. Dodatkowo po doniesieniach portalu weszlo.com, Komisja Licencyjna ma ponownie rozpatrzyć wniosek "Niebieskich" i tym razem już przy zielonym stoliku możemy stracić szansę gry w Lotto Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Wracając jednak do piątkowego wyjazdowego starcia z Cracovią Kraków Szkoleniowiec Krzysztof Warzychy zdecydował się na kilka zmian. Do wyjściowego składu Niebieskich wrócili Michał Helik, Miłosz Przybecki, Łukasz Surma i Jarosław Niezgoda.

Scenariusz spotkania był najgorszy z możliwych. Już w 80 sekundzie Cracovia wyprowadziła szybką kontrę. Sebastian Steblecki dostał podanie w polu karnym Ruchu, przymierzył i uderzył w dalszy róg, pokonując Libora Hrdlickę. Brak pomysłu na atak pozycyjny to największy mankament chorzowian w tym fragmencie gry. W 13. minucie błąd Urbańczyka w polu karnym, piłka trafia pod nogi Krzysztofa Piątka, który pokonuje Libora Hrdlickę i wyprowadza gospodarzy na 2:0. Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry, a gospodarze przeprowadzali kolejne groźne akcje, głównie po prostych błędach w obronie w wykonaniu "Niebieskich".

Chorzowianie obudzili się w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy. Najpierw Bartosz Nowak trafił w poprzeczkę, a po chwili Jarosław Niezgoda znalazł się w sytuacji sam na sam w której to...spudłował, a jak później się okazało był na spalonym. Kolejne okazje zmarnowali Paweł Oleksy, który uderzył głową po dośrodkowaniu Łukasza Monety, a Miłosz Przybecki również nie trafił do bramki. Zryw w ostatnich minutach podopiecznych Krzysztofa Warzychy to jedyny pozytyw jaki można było dostrzec po pierwszych 45 minutach meczu.

Od początku drugiej połowy spotkania na boisku pojawili się Jakub Arak w miejsce Nowaka i Michał Koj za Oleksego. Chorzowianie od pierwszych minut chcieli zaatakować bramkę strzeżoną przez Grzegorza Sandomierskiego, jednak podobnie jak to miało miejsce w pierwszej odsłonie ich akcje były nieskładne i nie miały odpowiedniego tempa. W 76. minucie wynik spotkania mogli podwyższyć gospodarze, jednak w sytuacji sam na sam górą był Hrdlicka. Chwilę później chorzowianie stworzyli sobie 100-procentową sytuację bramkową, jednak strzał Jarosława Niezgody trafił w poprzeczkę. Idąc za ciosem w 83. minucie Łukasz Moneta mocno uderzył na bramkę, ale tym razem górą był Sandomierski. Do końca spotkania nic się już niezmieniło. Bezradni chorzowianie przegrali trzeci mecz z rzędu, a ich bilans po trzech spotkaniach to 0 strzelonych bramek i aż 11 straconych!

Porażka jeszcze bardziej skomplikowała i tak już trudną sytuację Ruchu Chorzów. Na dwie kolejki przed końcem "Niebiescy" plasują się na ostatnim 18. miejscu w tabeli, jednak dwa ostatnie spotkania rozegrają z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie (Arką Gdynia i Górnikiem Łęczna). Dwa zwycięstwa mogą spowodować, że Ruch utrzyma się na boisku w Lotto Ekstraklasie, jednak czy to wystarczy. Wszak pozostaje "Zielony Stoliczek", który może wszystko zmienić...

Cracovia Kraków - Ruch Chorzów 2:0 (2:0)

Bramki: Steblecki 2', Piątek 13'

Cracovia: Sandomierski - Malarczyk, Polczak, Wołąkiewicz, Jaroszyński - Wójcicki, Dąbrowski, Kanach, Steblecki, Szczepaniak - Piątek.

Ruch: Hrdlicka - Konczkowski, Grodzicki, Helik, Oleksy - Przybecki, Surma, Urbańczyk, Nowak, Moneta - Niezgoda.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Budowa stadionu R jest szaleństwem i marnotrawstwem publicznego grosza. To jest nie do uzasadnienia ekonomicznie ani społecznie. Naprawdę Chorzów ma poważniejsze wydatki. Jak widać Ruch ma gdzie grać.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 14:53Źródło komentarza: Niebieska seria trwa! Ruch ogrywa Stal na ŚląskimAutor komentarza: J.Treść komentarza: Piekna pogoda, sobota... widzów 11.000... po co nam stadion, ktorego nie zapelnimy nawet w polowie?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:29Źródło komentarza: Niebieska seria trwa! Ruch ogrywa Stal na ŚląskimAutor komentarza: HmmmTreść komentarza: I bardzo dobrze 😀Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:42Źródło komentarza: Szymon Michałek w nowej radzie przy Prezydencie RP. W tym gremium dominują działacze PiSAutor komentarza: GooolTreść komentarza: Tak ani ławek dla starszych ludzi syf zalegający wszędzie gdzie ci od sprzątania miasta gdzie czystość i dziwić się że szczury sobie biegają w mieście....szok !!za co płacimy jak nikt nie sprząta kto za to odpowiada ...ale nowe deweloperski budować na wynajem w tym syfie....Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:35Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: HohoTreść komentarza: Może i chlewiki i familoki...były tu od zawsze....ale ,ale czysto i schludnie było i na wiosnę czystość aż błyszczała na trawnikach itd..a dziś co....tak syf zalegających liści od pandemii...beton obsrany i do tego wystarczy miotła i pozamiatać to miasto .to tak w skrócie 😆Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:26Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: Fan FrantyTreść komentarza: Czy Franta już zdążył skrytykować?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 20:18Źródło komentarza: Parkowe Rosarium zostanie odnowione! Prace już ruszyły, a ich efekty poznamy za 12 miesięcy
Reklama
Reklama