Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 20:54
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Klęska Ruchu w Krakowie. Sytuacja robi się trudna

"Niebiescy" przegrali z Cracovią Kraków 0:2 (0:2) w meczu 35. kolejki Lotto Ekstraklasy. To trzecia porażka z rzędu podopiecznych Krzysztofa Warzychy, a ich sytuacja w tabeli robi się niezwykle trudna...
Klęska Ruchu w Krakowie. Sytuacja robi się trudna

Sytuacja "Niebieskich" w ostatnich tygodniach staje się niezwykle trudna. Wysokie porażki z Śląskiem Wrocław 0:6 i Piastem Gliwice 0:3 mocno komplikują sprawę utrzymania się w Lotto Ekstraklasie. Dodatkowo po doniesieniach portalu weszlo.com, Komisja Licencyjna ma ponownie rozpatrzyć wniosek "Niebieskich" i tym razem już przy zielonym stoliku możemy stracić szansę gry w Lotto Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Wracając jednak do piątkowego wyjazdowego starcia z Cracovią Kraków Szkoleniowiec Krzysztof Warzychy zdecydował się na kilka zmian. Do wyjściowego składu Niebieskich wrócili Michał Helik, Miłosz Przybecki, Łukasz Surma i Jarosław Niezgoda.

Scenariusz spotkania był najgorszy z możliwych. Już w 80 sekundzie Cracovia wyprowadziła szybką kontrę. Sebastian Steblecki dostał podanie w polu karnym Ruchu, przymierzył i uderzył w dalszy róg, pokonując Libora Hrdlickę. Brak pomysłu na atak pozycyjny to największy mankament chorzowian w tym fragmencie gry. W 13. minucie błąd Urbańczyka w polu karnym, piłka trafia pod nogi Krzysztofa Piątka, który pokonuje Libora Hrdlickę i wyprowadza gospodarzy na 2:0. Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry, a gospodarze przeprowadzali kolejne groźne akcje, głównie po prostych błędach w obronie w wykonaniu "Niebieskich".

Chorzowianie obudzili się w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy. Najpierw Bartosz Nowak trafił w poprzeczkę, a po chwili Jarosław Niezgoda znalazł się w sytuacji sam na sam w której to...spudłował, a jak później się okazało był na spalonym. Kolejne okazje zmarnowali Paweł Oleksy, który uderzył głową po dośrodkowaniu Łukasza Monety, a Miłosz Przybecki również nie trafił do bramki. Zryw w ostatnich minutach podopiecznych Krzysztofa Warzychy to jedyny pozytyw jaki można było dostrzec po pierwszych 45 minutach meczu.

Od początku drugiej połowy spotkania na boisku pojawili się Jakub Arak w miejsce Nowaka i Michał Koj za Oleksego. Chorzowianie od pierwszych minut chcieli zaatakować bramkę strzeżoną przez Grzegorza Sandomierskiego, jednak podobnie jak to miało miejsce w pierwszej odsłonie ich akcje były nieskładne i nie miały odpowiedniego tempa. W 76. minucie wynik spotkania mogli podwyższyć gospodarze, jednak w sytuacji sam na sam górą był Hrdlicka. Chwilę później chorzowianie stworzyli sobie 100-procentową sytuację bramkową, jednak strzał Jarosława Niezgody trafił w poprzeczkę. Idąc za ciosem w 83. minucie Łukasz Moneta mocno uderzył na bramkę, ale tym razem górą był Sandomierski. Do końca spotkania nic się już niezmieniło. Bezradni chorzowianie przegrali trzeci mecz z rzędu, a ich bilans po trzech spotkaniach to 0 strzelonych bramek i aż 11 straconych!

Porażka jeszcze bardziej skomplikowała i tak już trudną sytuację Ruchu Chorzów. Na dwie kolejki przed końcem "Niebiescy" plasują się na ostatnim 18. miejscu w tabeli, jednak dwa ostatnie spotkania rozegrają z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie (Arką Gdynia i Górnikiem Łęczna). Dwa zwycięstwa mogą spowodować, że Ruch utrzyma się na boisku w Lotto Ekstraklasie, jednak czy to wystarczy. Wszak pozostaje "Zielony Stoliczek", który może wszystko zmienić...

Cracovia Kraków - Ruch Chorzów 2:0 (2:0)

Bramki: Steblecki 2', Piątek 13'

Cracovia: Sandomierski - Malarczyk, Polczak, Wołąkiewicz, Jaroszyński - Wójcicki, Dąbrowski, Kanach, Steblecki, Szczepaniak - Piątek.

Ruch: Hrdlicka - Konczkowski, Grodzicki, Helik, Oleksy - Przybecki, Surma, Urbańczyk, Nowak, Moneta - Niezgoda.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama