Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 00:12
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Napastnicy Ruchu o meczu z Pawłowicami

Po dwóch tygodniach treningów piłkarze Ruchu wreszcie mogli rozegrać mecz. Co po sparingu z Pniówkiem mieli do powiedzenia napastnicy – Artur Balicki, Mateusz Majewski i Paweł Wojciechowski?
Napastnicy Ruchu o meczu z Pawłowicami

Cieszymy się, że w końcu mogliśmy zagrać. Jest jeszcze dużo do poprawienia, ale wiadomo na jakim etapie przygotowań jesteśmy. Treningi są bardzo ciężkie i nie wszystko wygląda tak, jak byśmy chcieli. Na pewno były plusy i minusy. Teraz musimy sobie to na spokojnie przeanalizować. Szkoda, że nie wygraliśmy, bo to by był pozytywny bodziec na dalsze przygotowania, ale pracujemy dalej – podkreślił Artur Balicki, który wywalczył dziś dla „Niebieskich” rzut karny.

Młodemu napastnikowi wtóruje Mateusz Majewski, który jest bliski związania się kontraktem z Ruchem. – Pierwszy sparing, pierwsze 45 minut za nami. Dopiero poznaję się z drużyną. Na tym zgrupowaniu mamy mocniejsze obciążenia. Myślę że prawdziwy test czeka nas w sobotę w starciu z Podbeskidziem, czyli zespołem, z którym będziemy się mierzyć w rozgrywkach ligowych – mówił Majewski.

- Ciężko było o sytuacje, ale udało się strzelić – cieszył się Paweł Wojciechowski, który zdobył pierwszą bramkę dla Ruchu w zimowym okresie przygotowawczym.

To był nasz pierwszy sparing, dlatego było ciężko. Jeszcze nie znam tak dobrze wszystkich zawodników, żeby wymienić z nimi piłkę, ale myślę, że wyglądało to nieźle. Rywale dobrze bronili się na własnej połowie i ciężko było stworzyć jakieś dogodne sytuacje, ale udało mi się strzelić bramkę i z tego się cieszę. Staraliśmy się wykonywać te założenia, o których nam trener powiedział i myślę, że w miarę dobrze to wyglądało – ocenił nowy napastnik Ruchu.

Aklimatyzacja w drużynie przebiega bardzo dobrze. Wszyscy mnie przyjęli prawidłowo i myślę, że będzie to obfitować tylko w sukcesy. Do startu ligi zostało prawie półtora miesiąca. To dosyć długi okres, wiele ciężkich treningów jeszcze przed nami – zakończył Paweł Wojciechowski.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama