Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 01:39
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Kolejna porażka przy Cichej

„Niebieskim” nie udało się odczarować własnego boiska. Cracovia dzięki bramce strzelonej w czwartej minucie pokonała chorzowian 1:0.
Kolejna porażka przy Cichej

Mecz rozpoczął się bardzo podobnie do ostatniej wizyty Cracovii na Cichej, czyli od szybko straconej bramki. W czwartej minucie z rzutu rożnego piłkę wrzucił Mateusz Cetnarski, a do siatki głową wpakował ją Miroslav Covilo i było 1:0 dla „Pasów”. Na domiar złego, chwilę później boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Paweł Oleksy.

„Niebiescy” szybko musieli podnieść się po tych dwóch ciosach i zacząć odrabiać straty. W 17. minucie po wrzutce Tomasza Podgórksiego do główki w polu karnym doszedł Michał Koj, ale uderzył nad bramką. Podopieczni Waldemara Fornalika mieli problem z przedostaniem się pod pole karne rywala, mecz toczył się głównie w środkowej strefie boiska. Chorzowianie próbowali szczęścia po stałych fragmentach gry. Po jednym z nich zakotłowało się w polu karnym gości, w dobrej pozycji do strzału znalazł się Mariusz Stępiński, ale jego uderzenie zablokowali obrońcy Cracovii. Ruch nie był w stanie wiele zrobić wobec dobrze zorganizowanej defensywy „Pasów”, którzy blokowali wszystkie ich ataki. Po pierwszej części gry goście prowadzili 1:0.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataków. Zaczęło się od dwóch stałych fragmentów wykonanych przez Łukasza Monetę, po których goście mieli sporo problemów, ale ostatecznie udało im się zażegnać niebezpieczeństwa. „Niebiescy” przeważali, ale nie przekładało się to na sytuacje podbramkowe. „Pasy” cofnęły się do obrony i spokojnie czekały na okazje do kontrataku. Po kwadransie gry dwa razy w dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Stępiński, ale w obu przypadkach obrońcy Cracovii w ostatniej chwili wybijali mu piłkę spod nogi. Te sytuacje ożywiły grę, bo kilka minut później znów zakotłowało się pod bramką Grzegorza Sandomierskiego, ale ani Stępińskiemu, ani Lipskiemu nie udało się oddać strzału. Udało się za to Martinowi Konczkowskiemu, który mocnym uderzeniem głową sprawił trochę problemów bramkarzowi „Pasów”. W 71. minucie goście wyprowadzili bardzo groźną kontrę. Kapustka podał do Jendriska, który wpadł w pole karne, ale uderzył tylko w boczną siatkę. Kilka minut później Jendrisek ponownie spróbował szczęścia, tym razem z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Matus Putnocky. Później doszło do bardzo ważnego wydarzenia, bo na boisku pojawił się 16-letni Przemysław Bargiel, trzeci najmłodszy piłkarz debiutujący w Ruchu w całej historii Klubu. Po młodym pomocniku chorzowian nie widać było debiutanckiej tremy, pokazywał się do gry i próbował konstruować akcje ofensywne swojego zespołu. Niestety pomimo ataków, Ruchowi nie udało się poważniej zagrozić bramce Cracovii. „Niebiescy” nie znaleźli ostatecznie sposobu na obronę rywala. Szybko stracony gol okazał się kluczowy i podopieczni Waldemara Fornalika przegrali z Cracovią 0:1.

Ruch Chorzów – Cracovia 0:1 (0:1)

0:1 Miroslav Covilo, 4 min.

Ruch: Putnocky – Konczkowski, Cichocki, Koj, Oleksy (8 Szyndrowski) – Surma, Hanzel – Podgórski (79 Bargiel), Lipski, Moneta (81 Zieńczuk) – Stępiński.
Rezerwowi: Skaba, Lenartowski, Iwański, Siedlik.

Cracovia: Sandomierski – Deleu, Bejan, Wołąkiewicz (56 Polczak), Jaroszyński (53 Vestenicky) – Budziński, Covilo – Wójcicki, Cetnarski (85 Zjawiński), Kapustka – Jendrisek; trener: Jacek Zieliński.
Rezerwowi: Stępniowski, Diabang, Zejdler, Wdowiak.

Żółte kartki: Cichocki – Covilo, Wołąkiewicz, Wójcicki, Polczak.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 6 971.

 

Źródło: ruchchorzow.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama