Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 26 września 2026 21:41
Reklama Baner reklamowy

Kolejna porażka przy Cichej

„Niebieskim” nie udało się odczarować własnego boiska. Cracovia dzięki bramce strzelonej w czwartej minucie pokonała chorzowian 1:0.
Kolejna porażka przy Cichej

Mecz rozpoczął się bardzo podobnie do ostatniej wizyty Cracovii na Cichej, czyli od szybko straconej bramki. W czwartej minucie z rzutu rożnego piłkę wrzucił Mateusz Cetnarski, a do siatki głową wpakował ją Miroslav Covilo i było 1:0 dla „Pasów”. Na domiar złego, chwilę później boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Paweł Oleksy.

„Niebiescy” szybko musieli podnieść się po tych dwóch ciosach i zacząć odrabiać straty. W 17. minucie po wrzutce Tomasza Podgórksiego do główki w polu karnym doszedł Michał Koj, ale uderzył nad bramką. Podopieczni Waldemara Fornalika mieli problem z przedostaniem się pod pole karne rywala, mecz toczył się głównie w środkowej strefie boiska. Chorzowianie próbowali szczęścia po stałych fragmentach gry. Po jednym z nich zakotłowało się w polu karnym gości, w dobrej pozycji do strzału znalazł się Mariusz Stępiński, ale jego uderzenie zablokowali obrońcy Cracovii. Ruch nie był w stanie wiele zrobić wobec dobrze zorganizowanej defensywy „Pasów”, którzy blokowali wszystkie ich ataki. Po pierwszej części gry goście prowadzili 1:0.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataków. Zaczęło się od dwóch stałych fragmentów wykonanych przez Łukasza Monetę, po których goście mieli sporo problemów, ale ostatecznie udało im się zażegnać niebezpieczeństwa. „Niebiescy” przeważali, ale nie przekładało się to na sytuacje podbramkowe. „Pasy” cofnęły się do obrony i spokojnie czekały na okazje do kontrataku. Po kwadransie gry dwa razy w dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Stępiński, ale w obu przypadkach obrońcy Cracovii w ostatniej chwili wybijali mu piłkę spod nogi. Te sytuacje ożywiły grę, bo kilka minut później znów zakotłowało się pod bramką Grzegorza Sandomierskiego, ale ani Stępińskiemu, ani Lipskiemu nie udało się oddać strzału. Udało się za to Martinowi Konczkowskiemu, który mocnym uderzeniem głową sprawił trochę problemów bramkarzowi „Pasów”. W 71. minucie goście wyprowadzili bardzo groźną kontrę. Kapustka podał do Jendriska, który wpadł w pole karne, ale uderzył tylko w boczną siatkę. Kilka minut później Jendrisek ponownie spróbował szczęścia, tym razem z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Matus Putnocky. Później doszło do bardzo ważnego wydarzenia, bo na boisku pojawił się 16-letni Przemysław Bargiel, trzeci najmłodszy piłkarz debiutujący w Ruchu w całej historii Klubu. Po młodym pomocniku chorzowian nie widać było debiutanckiej tremy, pokazywał się do gry i próbował konstruować akcje ofensywne swojego zespołu. Niestety pomimo ataków, Ruchowi nie udało się poważniej zagrozić bramce Cracovii. „Niebiescy” nie znaleźli ostatecznie sposobu na obronę rywala. Szybko stracony gol okazał się kluczowy i podopieczni Waldemara Fornalika przegrali z Cracovią 0:1.

Ruch Chorzów – Cracovia 0:1 (0:1)

0:1 Miroslav Covilo, 4 min.

Ruch: Putnocky – Konczkowski, Cichocki, Koj, Oleksy (8 Szyndrowski) – Surma, Hanzel – Podgórski (79 Bargiel), Lipski, Moneta (81 Zieńczuk) – Stępiński.
Rezerwowi: Skaba, Lenartowski, Iwański, Siedlik.

Cracovia: Sandomierski – Deleu, Bejan, Wołąkiewicz (56 Polczak), Jaroszyński (53 Vestenicky) – Budziński, Covilo – Wójcicki, Cetnarski (85 Zjawiński), Kapustka – Jendrisek; trener: Jacek Zieliński.
Rezerwowi: Stępniowski, Diabang, Zejdler, Wdowiak.

Żółte kartki: Cichocki – Covilo, Wołąkiewicz, Wójcicki, Polczak.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 6 971.

 

Źródło: ruchchorzow.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Br Treść komentarza: Uuu to potrwa....no nie przez rynek bo lofty nie mogą mieć halasuuu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:08 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Nuuu Treść komentarza: Okno ważna sprawa...trza się na rowery przesiąść.. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Olobolo Treść komentarza: A jaki plan, jeśli się to nie uda? Prawie 1.5 roku czekania, a w międzyczasie wyboru parlamentarne. Wszystko postawili na jedną kartę, a potem co? Rozłożą ręce? A mieszkańcy niech cierpią... Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:36 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Hmmm może zamiast budować nierentowny stadion (zamiast nadal wynajmować śląski) i budować nową estakadę (zamiast korzystać z aktualnej) to spłacić zadłużenie szpital? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:16 Źródło komentarza: Chorzowscy radni jednogłośnie apelują do ministry zdrowia Autor komentarza: tak ino pytom Treść komentarza: 2 mężczyzn w ciemnych ubraniach, to dlaczego jeden ma białe spodnie? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:10 Źródło komentarza: Włamanie do Jadar Auto. Policja poszukuje sprawców [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Zza winkla Treść komentarza: Za jakiś czas ww. dyrektor pójdzie w odstawkę, bo nie chciał dać zgody. Przecież cały czas szuka kozłów ofiarnych. Szopka z wyburzeniem, szacowaniem kosztów nowego układu drogowego teraz z decyzją. Słuszne pytanie odnośnie przebudowy i stadionu zbył hasłem "polityka". Szkoda gadać Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie
Reklama
Reklama