W ubiegłym tygodniu, w miejscowości Pradła, Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego z Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie zauważył samochód, który poruszał się bez jakiejkolwiek kontroli. Kierowca zjeżdżał na przeciwny pas i wjeżdżał na pobocze, co stanowiło poważne zagrożenie nie tylko dla niego, ale też pozostałych uczestników ruchu.
- Ze względu na rozmiar pojazdu nie było możliwości jego natychmiastowego zatrzymania, dlatego kryminalny z Chorzowa jechał za nim, obserwując trasę, aż do momentu, gdy patrol z Zawiercia przejął pojazd - dowiadujemy się w chorzowskiej Komendzie.
Jak wykazało badanie, kierowca miał 1,7 promila alkoholu we krwi. Ponadto nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdem, którym jak ustalili funkcjonariusze, planował przejechać aż do Wrocławia, czyli około 240 kilometrów od miejsca zatrzymania.
Tak długa trasa w takim stanie mogła zakończyć się tragedią. Na szczęście dzięki czujności i zdecydowanej reakcji policjanta z Chorzowa pojazd został zatrzymany na czas, a kierowca wyeliminowany z ruchu drogowego.
- Postawa policjanta dowodzi, że odpowiedzialność i czujność nie kończą się wraz z zakończeniem służby. Takie działania są najlepszym przykładem profesjonalizmu i troski o bezpieczeństwo innych, nawet w sytuacjach, gdy mundurowy znajduje się poza służbą - podkreślają koledzy z Komendy.









Napisz komentarz
Komentarze