Radni Miasta Chorzów, a konkretnie kluby Ruchu Samorządowego Szymona Michałka i Prawa i Sprawiedliwości, podjęli 28 sierpnia decyzję o likwidacji Ośrodka Pomocy Osobom Uzależnionym i Ich Rodzinom w Chorzowie. Koalicja Obywatelska opowiedziała się przeciw uchwale, jednak stosunkiem głosów 13 do 8 została ona podjęta.
Od 1 stycznia 2026 roku placówka w Chorzowie wraz z izbą przestanie działać. Nietrzeźwi chorzowianie mają być transportowani do takiego miejsca w Sosnowcu.
Argumentowano, że chodzi przede wszystkim o izbę wytrzeźwień, a ośrodek pomocowy zostanie przeniesiony. - Nic bardziej błędnego - komentował wtedy Mieczysław Fido, dyrektor jednostki.
Głównym powodem planowanego zamknięcia są wysokie koszty utrzymania placówki. Dowiadujemy się, że raport pokontrolny Rzecznika Praw Obywatelskich wskazał na konieczność kosztownej modernizacji budynku, aby dostosować go do aktualnych wymagań.
Dodatkowo przekazano, że zaledwie 30% "pacjentów" izby to osoby zamieszkałe w naszym mieście. Pozostali to osoby z miast, z którymi Chorzów zawarł stosowne porozumienia.
Kolejną przesłanką są liczne negatywne sygnały od mieszkańców dzielnicy Chorzów Stary oraz radnych Rady Miasta Chorzów. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim lokalizacji Ośrodka (w tym Izby) w bezpośrednim sąsiedztwie placówek opiekuńczych dla dzieci.
30 minut w jedną stronę, zamiast kilku
- Umieszczenie osoby w izbie wytrzeźwień odbywa się w sytuacji, gdy istnieją przesłanki do takiego działania, a jednocześnie nie ma możliwości, by ktoś z bliskich zaopiekował się tą osobą w domu. Wówczas policja doprowadza taką osobę do izby wytrzeźwień - tłumaczy podkom. Magdalena Jurkowska, oficer prasowy chorzowskiej policji.
Taki pobyt rozpoczyna swój bieg od doprowadzenia do placówki, gdzie po wypełnieniu odpowiedniego protokołu, osoba nietrzeźwa zostaje oddana w ręce pracowników izby. Na miejscu znajduje się lekarz, co znacznie ułatwia postępowanie z nieznającym umiaru człowiekiem.
Jeśli doprowadzonemu trzeba np. wlepić mandat, policjanci muszą spotkać się z nim ponownie, gdy już wytrzeźwieje. To dodatkowa podróż, a więc i czas, który trzeba na to poświęcić. Komenda Miejska Policji w Chorzowie znajduje się w niedalekim sąsiedztwie miejskiej izby, raptem kilka minut autem. Sosnowiecki odpowiednik placówki to ok. 30 minut jazdy w jedną stronę, jeśli nie ma korków.
Alternatywy dla izby wytrzeźwień są dwie - to Szpitalny Oddział Ratunkowy i PDOZ, czyli policyjne Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych lub Doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. Najbliższy jest w Katowicach.
Atutem pierwszej opcji jest dostęp lekarza. Jednak założeniem SOR-u nie jest zapewnianie miejsc do wytrzeźwienia, tylko udzielanie pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowia. Pijani pacjenci często bywają agresywni, a więc i niebezpieczni, zarówno dla personelu, jak i postronnych osób. No i zapychają kolejkę, co wpływa negatywnie na jakość świadczeń.
Druga opcja - PDOZ. Nie jest typową “wytrzeźwiałką”, a miejscem dla osób zatrzymanych, którzy, przynajmniej w teorii, mają coś na sumieniu, a przy okazji są pod wpływem alkoholu. Jeśli już policjanci zdecydują się tam odstawić delikwenta, często trzeba najpierw odwiedzić lekarza. To wiąże się z przejażdżką do Piekar Śląskich. Zatrzymany potrzebuje leków? Zgodnie z procedurą, musi mu je zapewnić policjant. A zatem jeszcze wizyta w aptece. Czas leci.
Miasto “odkryte”, patrole w Sosnowcu
W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku przyjęto do Izby Wytrzeźwień w Chorzowie 4019 osób, z czego 1277 z nich stanowili mieszkańcy Chorzowa. Oznacza to średnio ponad 140 interwencji miesięcznie, z udziałem chorzowian, którzy zdecydowanie przesadzili z alkoholem.
W normalnych warunkach po naszym mieście krążą dwa patrole policji. Już teraz, z wielu powodów, m. in. wakatów, często czas reakcji jest dłuższy od oczekiwanego. Nietrudno wyliczyć, że interwencje z doprowadzaniem osób nietrzeźwych do izby znacznie się wydłużą, gdy chorzowska placówka zostanie zamknięta.
Co to oznacza? Wzrost obciążenia dla funkcjonariuszy, zwiększone koszty operacyjne (w tym paliwo i zużycie pojazdów), a także dodatkowe ryzyko w czasie transportu i utrata efektywności.
Mieszkańcy Chorzowa przede wszystkim powinni obawiać się znaczącego wydłużenia czasu oczekiwania na policję. Oczywiście można wziąć pod uwagę zwiększenie ilości patroli, co z jednej strony będzie generowało dodatkowe koszty, a z drugiej jest trudne pod względem operacyjnym, gdy policjantów wciąż brakuje.
Izba w każdym większym mieście
Ratunkiem dla Chorzowa mogą być proponowane zmiany systemowe. Rząd alarmuje, że brak izb wytrzeźwień, których w całej Polsce jest już tylko 28, może być poważnym obciążeniem dla SOR-ów. Receptę omawiano podczas posiedzenia sejmowej Podkomisji stałej ds. zdrowia publicznego. Jak czytamy na łamach portalu cowzdrowiu.pl, zaproponowano, aby wprowadzić obowiązek prowadzenia izb wytrzeźwień we wszystkich miastach w Polsce o liczbie ludności powyżej 50 tys., a także przejrzyste zasady finansowania takich miejsc.
W Podkomisji uczestniczyli przedstawiciele MSWiA, policji, Ministerstwa Zdrowia, a także posłowie i posłanki. Zgodnie uznano, że problemu nie uda się rozwiązać bez odpowiednich zmian ustawowych.
Kiedy projekt takiej ustawy miałby ujrzeć światło dzienne, tego jeszcze nie wiemy. Na pewno jednak po czasie, gdy obecna Izba Wytrzeźwień oraz Ośrodek Pomocy Osobom Uzależnionym i Ich Rodzinom w Chorzowie będą już znane tylko z opowieści.
Kosztowna likwidacja, będą zwolnienia
Oszacowano, że ok. 630 500 zł miasto będzie musiało ponieść w związku z likwidacją jednostki. To m. in. koszty związane z wypłaceniem należnych świadczeń pieniężnych 23 osobom zatrudnionym tam na umowę o pracę.
“Świadczenia te zostaną wypłacone w ustawowych terminach, a środki na ich realizację zostaną zabezpieczone w budżecie Miasta Chorzów” - zapewniono.
Eksperci od dawna sygnalizują, że likwidacje ośrodków pomocy osobom uzależnionym oraz izb wytrzeźwień to bardzo zły pomysł, który niesie ze sobą szereg poważnych zagrożeń. Usunięcie placówki nie rozwiązuje problemu, a jedynie przesuwa go w inne miejsce, co w ostatecznym rozrachunku kosztuje więcej - zarówno pod względem społecznym, jak i finansowym.









Napisz komentarz
Komentarze