Spór o przyszłość estakady dotyczy nie tylko obiektu nad chorzowskim Rynkiem, lecz także sposobu przemieszczania się pomiędzy miastami. Szymon Michałek chce odejść od dotychczasowego układu drogowego i rozebrać zamkniętą przeprawę. Mariusz Wołosz zwraca uwagę na konsekwencje takiej decyzji dla osób, które z Bytomia dojeżdżają do Katowic.
Pieniądze na rozbiórkę to nie cały plan
Prezydent Bytomia rozumie argumenty sąsiedniego miasta, ale nie deklaruje zgody na zmianę kategorii drogi bez poznania konkretnych rozwiązań. W programie „Protokół rozbieżności” TVP3 Katowice wskazał, że radni będą musieli ocenić propozycję z punktu widzenia potrzeb bytomian.
– Jedyna rzecz pewna to jest to, że są pieniądze w budżecie Chorzowa na rozbiórkę estakady – mówił Mariusz Wołosz.
W jego ocenie, jeżeli uzasadnienie ograniczy się do tego argumentu, uzyskanie poparcia rady będzie trudne. Kluczowe pozostaje pytanie, jak po likwidacji obiektu ma funkcjonować połączenie Bytomia z Katowicami.
Najpierw nowe połączenie, później demontaż
Wołosz już wcześniej, w rozmowie na antenie Radia Katowice, podkreślał znaczenie kolejności inwestycji. Opowiadał się za przygotowaniem nowego połączenia przed rozbiórką starej estakady. Nie chodzi więc o sam sprzeciw wobec zmian w centrum Chorzowa, ale o zapewnienie ciągłości komunikacji.
– Nie chcemy utrudniać, ale chcemy, aby ta komunikacja była jak najlepsza – zaznaczał prezydent Bytomia.
Stanowisko to pokazuje, że rozmowy włodarzy nie są równoznaczne z uzgodnieniem wszystkich szczegółów inwestycji. Wcześniejszą wypowiedź Wołosza i jego warunki opisaliśmy w tekście o koncepcji budowy nowej przeprawy przed rozbiórką estakady.
Zmiana kategorii drogi pozostaje propozycją
Chorzów wiąże plan przebudowy ze zmianą kategorii odcinka DK79 z drogi krajowej na powiatową. W przedstawianym przez prezydenta scenariuszu istotne są stanowiska rad Chorzowa, Bytomia i Katowic oraz dalsza procedura z udziałem Ministerstwa Infrastruktury. Sama zapowiedź samorządu nie oznacza jeszcze przeklasyfikowania drogi ani zgody na rozbiórkę.
Wątpliwości zgłaszał także wiceprezydent Katowic Maciej Biskupski. W wypowiedzi w TVP3 zapowiadał analizę formalnego wniosku po jego wpłynięciu, jednocześnie krytycznie oceniając sam pomysł. Nie można zatem traktować poparcia sąsiednich miast jako przesądzonego.
Samochody nadal nie wjadą na estakadę
Przeprawę zamknięto dla ruchu samochodowego 2 czerwca 2025 roku. Późniejsze decyzje dopuściły m.in. ruch pod obiektem oraz tramwajowy na wskazanym odcinku. Nie oznaczało to ponownego otwarcia zasadniczej estakady dla samochodów.
Zarządzenie prezydenta Chorzowa z 17 sierpnia 2026 roku określa obowiązywanie ograniczeń do 30 kwietnia 2027 roku. Ta data nie jest jednak zapowiedzią automatycznego wznowienia ruchu następnego dnia. Odrębną sprawą pozostają dalsze decyzje dotyczące bezpieczeństwa i przyszłości układu drogowego.
Materiały źródłowe: wypowiedzi Mariusza Wołosza w „Protokole rozbieżności”, wypowiedź Macieja Biskupskiego w TVP3 oraz zarządzenie OR.216.2026 w BIP Chorzowa.

Napisz komentarz
Komentarze