Wjazd na przejazd, gdy rogatki już opadają, to jedna z sytuacji, za które kierowca ma stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Taką zmianę przewiduje ustawa przyjęta przez Senat 13 października bez poprawek. Na razie są to jednak przepisy oczekujące na zakończenie procesu legislacyjnego.
Za co będzie można stracić prawo jazdy?
Nowelizacja obejmuje objeżdżanie opuszczonych zapór i półzapór oraz wjazd na przejazd w chwili, gdy ich opuszczanie już się rozpoczęło albo podnoszenie jeszcze nie dobiegło końca. Taka sama konsekwencja ma dotyczyć wjazdu za sygnalizator przy czerwonym lub migającym czerwonym świetle. Ustawodawca uwzględnił też sytuację, w której kierowca wjeżdża na tory, choć po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
W tych przypadkach przewidziano zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Zmiana ma ograniczyć szczególnie niebezpieczne zachowania kierujących na przejazdach kolejowo-drogowych.
Ustawa jeszcze nie weszła w życie
Sejm uchwalił nowelizację 8 października, a Senat przyjął ją bez poprawek pięć dni później. Do wejścia nowych zasad w życie potrzebne są jeszcze kolejne etapy, w tym podpis prezydenta i ogłoszenie ustawy. Zgodnie z jej treścią przepisy zaczną obowiązywać po 14 dniach od ogłoszenia.
Już dziś przed torami trzeba zatrzymać się, gdy sygnalizator pokazuje czerwone światło, a rogatki są opuszczane lub zamknięte. Nie wolno też wjeżdżać, jeśli nie ma możliwości opuszczenia przejazdu.


Napisz komentarz
Komentarze