Wyjazd do Tychów oznaczał dla Andrzeja Szłapy powrót w dobrze znane miejsce. Trener Ruchu był wcześniej związany z GKS-em zarówno jako zawodnik, jak i szkoleniowiec. Tym razem jego drużyna musiała odrabiać straty: w 18. minucie gospodarzy wyprowadził na prowadzenie Radosław Górkiewicz.
Po przerwie do wyrównania doprowadził Mateusz Mrowiec. Wprowadzony w drugiej połowie zawodnik trafił w 23. minucie i przywrócił chorzowian do gry o pełną pulę. Klub podsumował jego występ krótko: „Wszedł w drugiej połowie, szybko wyrównał i dał Ruchowi impuls w Tychach”.
Rozstrzygnięcie przyniosła 33. minuta. Łukasz Borkowski zdobył drugą bramkę dla Niebieskich, a wynik 2:1 utrzymał się do końca. Ruch ponownie znalazł sposób na odwrócenie niekorzystnego rezultatu i wrócił z kompletem punktów.
– Popełniliśmy dwa błędy indywidualne, po których rywal zdobył dwa gole – przyznał po spotkaniu trener gospodarzy Michał Słonina. Szkoleniowiec GKS-u zwracał uwagę na niewykorzystane okazje swojego zespołu.
Po pięciu kolejkach chorzowianie mają 15 punktów i bilans bramkowy 19:6. Wcześniej pokonali Futsal Team Busko-Zdrój 2:1, Moravię Tompawex Obice 4:2, Akademię Orzeł Jelcz-Laskowice 6:1 oraz Polonię Bielany Wrocławskie 5:1. Zwycięstwo w Tychach pozwoliło podtrzymać serię bez straty punktu.
GKS Futsal Tychy – Ruch Chorzów Futsal 1:2 (1:0)
Bramki: Radosław Górkiewicz (18.) – Mateusz Mrowiec (23.), Łukasz Borkowski (33.).
Trenerzy: Michał Słonina – Andrzej Szłapa.


Napisz komentarz
Komentarze