Dzisiejsza data łączy dwie chorzowskie historie, które dzieli ponad sześć dekad. Jedna zaczęła się przy świątyni budowanej z myślą o hutniczym mieście, druga na trybunach Stadionu Śląskiego, gdzie kibice znów mogli dopingować Ruch w Chorzowie.
Kościół budowany mimo przerw
Pomysł wzniesienia kościoła pod wezwaniem św. Floriana pojawił się jeszcze przed II wojną światową. W 1946 roku kupiono teren, a dwa lata później ruszyła budowa. Prace przerwały władze państwowe. Po ich wznowieniu biskup Herbert Bednorz poświęcił prezbiterium w listopadzie 1959 roku. Uroczysta konsekracja całego kościoła odbyła się 28 października 1961 roku. Dziś jest to Sanktuarium św. Floriana — patrona hutników, strażaków i miasta.
Ruch znów grał u siebie w Chorzowie
28 października 2023 roku Ruch Chorzów po okresie rozgrywania domowych spotkań w Gliwicach przyjął Śląsk Wrocław na Stadionie Śląskim. Na trybunach zasiadło 29 089 kibiców. Niebiescy zremisowali z liderem ekstraklasy 2:2, a obie bramki dla gospodarzy zdobył z rzutów karnych Daniel Szczepan. Dla kibiców był to przede wszystkim powrót klubowych meczów do własnego miasta.
W kalendarzu Ruchu 28 października jest też dniem urodzin Jakuba Bieleckiego. Bramkarz urodził się w 2000 roku w Bytomiu, lecz od dzieciństwa związał swoją piłkarską drogę z Chorzowem: najpierw z UKS Ruch, a później z klubem przy Cichej.


Napisz komentarz
Komentarze