Podopieczni Waldemara Fornalika od powrotu do gry po jesiennej przerwie reprezentacyjnej prezentują wyśmienitą formę. Niebiescy od 11 października wygrali cztery kolejne spotkanie, pokonując w tym czasie lidera - Pogoń Grodzisk Mazowiecki, a także awansując do 1/8 finału Pucharu Polski.
Dobrą serię piłkarze Ruchu zamierzali kontynuować w starciu z drużyną Pogoni Siedlce. Od samego początku goście przejęli więc inicjatywę, próbując tym samym narzucić swoje tempo gry. Niestety, w okolicach 14. minuty spotkania składną kontrę wyprowadziła drużyna z województwa mazowieckiego. Futbolówka trafiła pod nogi Krystiana Misia, który zagrał ją przytomnie do Szymona Kobusińskiego. Były snajper Niebieskich oddał celny strzał, który pokonał Jakuba Wrąbla. Co ciekawe, był to pierwszy stracony gol przez Niebieskich od 12 września bieżącego roku.
Po stracie bramki goście okopali się pod swoim polem karnym i to właśnie grając nisko próbowali zatrzymać atakujący Ruch. Obraz spotkania nie zmienił się także po przerwie, a wraz z biegiem kolejnych minut, piłkarze Ruchu coraz ciaśniej otaczali bramkę strzeżoną przez Jakuba Lemanowicza.
Kiedy wydawało się, że gospodarzom uda się dowieźć do końca jednobramkowe prowadzenie to kluczowy okazał się joker z talii Fornalika, czyli Max Pawłowski. To właśnie młody napastnik najpierw świetnie zgasił bezpańską piłkę na granicy 16. metra, a później płaskim strzałem pokonał bramkarza Pogoni. Zdobyta bramka napędziła Niebieskich, którzy przed końcem spotkania mieli jeszcze kilka dobry sytuacji do zdobycia drugiej bramki i trzech punktów. Swoich szans szukali Szymon Szymański i Agustin Coscia. Kapitan Ruchu padł nawet w polu karnym w ostatnich sekundach spotkania, ale sędzia Paweł Pskit nie dopatrzył się nieprzepisowego zagrania obrońców gospodarzy.
Ruch więc zremisował przez co z Siedlec wyjedzie tylko z jednym punktem. Niebiescy po 13 rozegranych kolejkach mają 22 oczka na swoim koncie, co plasuje chorzowski klub na drugim miejscu w ligowej tabeli. O powiększenie dorobku zawodnicy w niebieskich koszulkach powalczą już 8 listopada, kiedy to w Mielcu zmierzą się z tamtejszą Stalą.
Pogoń Siedlce - Ruch Chorzów 1:1 (1:0)
1:0 Szymon Kobusiński, 14 min.
1:1 Max Pawłowski, 87 min.
Pogoń: Lemanowicz - Trepka, Kendzia, Szur, Miś - Poczobut, Kizyma - Kobusiński, Szuprytowski (Marzec 74'), Demianiuk (Makowski 85')- Rosołek; trener: Adam Nocoń.
Rezerwowi: Tomkiel, Zielonka, Szczytniewski, Świerczewski, Klimek, Barczak.
Ruch: Wrąbel – Konczkowski (Wójcik 62'), Leśniak-Paduch, Lukic, del Moral - Kristan, Szymański, Chrapek (Rostek 73')- Sutherland (Rostek 63'), Szczepan (Coscia 62'), Szwedzik (Nagamatsu 73'); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Ventura, Komor, Rosół.
Żółte kartki: Kendzia, Kizyma - Lukic, Sutherland.
Sędziował: Paweł Pskit (Zgierz).


Napisz komentarz
Komentarze