Rosnące koszty działalności, niedostateczne finansowanie świadczeń zdrowotnych przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz rosnąca liczba pacjentów wymagających pilnej pomocy – to wyzwania, z którymi na co dzień boryka się Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie.
Projekt uchwały, jaka procedowana ma być w czwartek na sesji Rady Miasta Chorzów, przewiduje redukcję liczby tzw. łóżek rejestrowych z 20 do 15. Jak zapewniają autorzy dokumentu, ruch ten nie wpłynie na dostępność dla pacjentów.
„Zmniejszenie liczby łóżek rejestrowych nie oznacza ograniczenia zakresu udzielanych świadczeń zdrowotnych. Zmiana ma charakter organizacyjny i ewidencyjny, a jej celem jest dostosowanie liczby łóżek wykazywanych w dokumentacji organizacyjnej oraz w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą do rzeczywistego stanu związanego z funkcjonowaniem Oddziału” – czytamy w projekcie uchwały.
Unikną nieopłacanych nadwykonań
Decyzja o zmniejszeniu liczby łóżek na Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej jest konsekwencją sytuacji, z jaką mierzy się polska ochrona zdrowia. To rosnąca niepewność co do tego, czy i w jakim zakresie Narodowy Fundusz Zdrowia będzie pokrywał koszty świadczeń ponadlimitowych (tzw. nadwykonań).
Jak czytamy w uzasadnieniu, nowa liczba łóżek pozwoli idealnie wpisać się w obowiązujące ramy finansowe:
„Liczba 15 łóżek na Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej umożliwi realizację kontraktu z NFZ do poziomu wynikającego z jego wysokości. Dalsza praca na poziomie 20 łóżek mogłaby generować nadwykonania, które nie podlegałyby zapłacie przez NFZ” – wyjaśniają autorzy projektu.
Zmiana ma również umożliwić spełnienie wymogów zatrudnienia adekwatnych do skali oddziału (m.in. terapeuty zajęciowego) oraz ułatwić przechodzenie procedur autoryzacyjnych przed NFZ.
Szpital notuje straty
Cięcia organizacyjne zbiegają się w czasie z doniesieniami o pogorszeniu finansowego bilansu szpitala. W ubiegłym, 2025 roku Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie odnotował stratę przekraczającą 20,8 mln zł, co stanowiło około 4,7% ogólnych przychodów placówki.
Problemy finansowe chorzowskiego szpitala są konsekwencją kryzysu dotykającego cały system ochrony zdrowia w Polsce. Jednym z głównych czynników wpływających na ujemny wynik finansowy placówki są rosnące koszty wynagrodzeń, których ustawowe wzrosty nie są w pełni rekompensowane przez dodatkowe przekazywane z NFZ środki.
Decyzję w sprawie zmiany statutu ZSM w Chorzowie podejmą radni na najbliższej sesji Rady Miasta Chorzów, która odbędzie się w ten czwartek.
573,3 mln zł dla Śląskiego NFZ
Jak poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia, ma on rozliczać się z placówkami medycznymi za leczenie pacjentów w ramach zawartych umów na bieżąco i terminowo – w ciągu 5 dni roboczych od prawidłowo wystawionej faktury.
Inaczej sprawa wygląda w kwestii świadczeń wykonywanych ponad wartość umów. Wtedy fundusz płaci, jeśli ma na to środki. Wyjątkiem są świadczenia nielimitowane, które ten ma obowiązek sfinansować.
“Do tegorocznego budżetu NFZ wpłynęły dodatkowe środki – 3,36 mld zł ze zwiększonej dotacji z budżetu państwa, która obecnie wynosi niemal 37 mld zł” – czytamy w komunikacie NFZ.
Środki te pozwolą zapłacić za świadczenia medyczne i leki, które w II kwartale 2026 r. zostały zrealizowane ponad wartość umów zawartych między placówkami medycznymi a NFZ. Chodzi o tzw. nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych, leki w kosztownych programach lekowych oraz w chemioterapii.
Dodatkowe środki trafią teraz do oddziałów wojewódzkich NFZ, a następnie do placówek medycznych w całej Polsce. Do Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego wpłynie 573,3 mln zł.
– Przypomnijmy, że NFZ rozliczył już nadwykonania za I kwartał 2026 r. w świadczeniach nielimitowanych, w programach lekowych i w chemioterapii (leki) – zapewniają przedstawiciele NFZ.


Napisz komentarz
Komentarze