Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

PIN wraca po 7 latach i kręci teledysk w Parku Ślaskim

Wraz z początkiem 2013 roku, po dekadzie wspólnego koncertowania, zakończyli działalność. Lider i wokalista zespołu, Andrzej Lampert, poświęcił się pracy solisty w Operze Krakowskiej i przez długi czas niewiele wskazywało na to, że doczekamy się reaktywacji grupy. Pierwsze sygnały na temat powrotu zespołu na scenę pojawiły się blisko dwa lata temu, a dziś z całą pewnością można już powiedzieć, że nie były to słowa rzucone na wiatr.
PIN wraca po 7 latach i kręci teledysk w Parku Ślaskim

Zespół PIN powraca na scenę po 7-letniej przerwie. Jak przekonują sami jego członkowie, są pełni pomysłów i dobrej energii, a muzyka daje im radość, większą niż kiedykolwiek. Ich nowa piosenka, „Samotny dryf”, zakwalifikowała się do koncertu „Premier” na 57. KFPP w Opolu. Przed opolską publicznością oraz przed rzeszą telewidzów wystąpią już 6 września. Tymczasem 20 sierpnia rozpoczęły się zdjęcia do teledysku promującego nowy utwór. Fotorelację z planu znajdziecie poniżej.

Podczas spotkania z dziennikarzami, członkowie grupy odpowiedzieli na pytania dotyczące ich powrotu na scenę, nowego albumu, nadchodzącego występu na festiwalu w Opolu, a także prestiżowej nagrody przyznanej niedawno Andrzejowi Lampertowi (więcej na ten temat TUTAJ)

 

Zespół PIN został założony w 2003 roku przez wokalistę Andrzeja Lamperta, gitarzystę Sebastiana Kowola i klawiszowca Aleksandra Woźniaka, w Chorzowie. Później dołączył do nich perkusista Adam Jendrzyk i basista Erwin Rudy. W ciągu dziesięciu lat nagrali razem trzy albumy – debiutancki „0001” z 2005 roku, „Muzykoplastyka” (2008 r.) i „Film o sobie” (2011 r.). Do ich największych przebojów zalicza się takie utwory jak: "Niekochanie", "Wino i śpiew” czy „Konstelacje”.

W 2013 roku PIN zakończył swoją działalność, a lider i wokalista zespołu, poświęcił się pracy w Operze Krakowskiej. Pierwsze sygnały dotyczące reaktywacji grupy zaczęły się pojawiać dopiero na początku 2017 roku. W wywiadzie udzielonym Tubie Chorzowa Andrzej Lampert w taki sposób wypowiadał się na temat powrotu do wspólnego grania z pozostałymi członkami zespołu: „Bardzo chciałbym ze swoimi przyjaciółmi jeszcze coś zrobić. Co to będzie? Ciężko w tej chwili określić. Pomysłów jest dużo, ale jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby mówić o konkretach. Obyśmy tylko byli zdrowi, oby wystarczyło nam motywacji i czasu, żeby to wszystko zrealizować.” [Całą rozmowę można przeczytać TUTAJ] ​​​​​

Na początku 2018 roku stało się jasne, że wznowienie działalności zespołu, dojdzie do skutku. 13 lutego muzycy wystąpili razem po raz pierwszy od 10 lat, na deskach Teatru Operowego w Krakowie, a w walentynki, na oficjalnym fanpage'u, poinformowali o swoich planach studyjnych. Teraz mają już za sobą kilkanaście miesięcy prac nagraniowych. Jaki będzie ich efekt? O tym powinniśmy przekonać się już wkrótce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Kogo myśmy wybrali na prezydenta!!! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 17:03 Źródło komentarza: Umowa z Kaskadą wypowiedziana przez post na Facebooku? “Wpis wskazywał na zakończenie działalności” Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama