Niebawem odliczymy już pięć miesięcy, od chwili gdy decyzją prezydenta Chorzowa Szymona Michałka estakada (w ciągu DK79) została zamknięta dla ruchu wszelkich pojazdów i pieszych. Dotyczy to zarówno obiektu, jak i poruszania się na terenie pod nim. Jest to związane z wynikami otrzymanej ekspertyzy. Ustalono, że obiekt może zawalić się w każdej chwili.
Wyjaśnić stan faktyczny
Pod koniec sierpnia, Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Chorzowie obowiązek wykonania dwóch kolejnych ekspertyz. Od obu z nich się odwołano. Ta, która dotyczyła określenia kształtu i skuteczności rozwiązania tymczasowego podparcia wszystkich przęseł estakady została podtrzymana przez Główny Inspektorat.
Druga miała wskazać kilka szczegółów, których zabrakło w pierwotnym dokumencie. To m. in. ocena stateczności i nośności elementów konstrukcyjnych czy wyniki próbnego obciążenia obiektu. GINB decyzję tę uchylił, lecz nałożył na MZUiM w Chorzowie obowiązek dostarczenia ekspertyzy technicznej estakady “określającej stan techniczny obiektu oraz w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, wskazującej zakres robót budowlanych, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do właściwego stanu technicznego”.
“Tylko prawidłowo ustalony i w pełni wyjaśniony stan faktyczny, znajdujący oparcie w zebranym materiale dowodowym, może stanowić podstawę do zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego i tym samym rozstrzygnięcia sprawy” - czytamy w uzasadnieniu decyzji GINB.
Nadzór wyjaśnia, że ekspertyza techniczna powinna zawierać wyczerpujący opis badanego obiektu, wyniki badań i analiz, ocenę stanu technicznego, wnioski dotyczące przyczyn ewentualnych uszkodzeń lub awarii, a także konkretne zalecenia dotyczące dalszego postępowania.
Zegar tyka
1 sierpnia, Szymon Michałek powołał “Zespół ds. transformacji śródmieścia Chorzowa”. Prezydent Michałek jest przy tym przewodniczącym tego zespołu. W ostatnim czasie zdecydowano o objęciu monitoringiem rejonu estakady. Jest to związane z nielegalnym przechodzeniem pod wygrodzonym terenem i niszczeniem barier. Proceder jako pierwsza opisała Tuba Chorzowa.
Jako termin wykonania najnowszego postanowienia inspektoratu wyznaczono 28 lutego 2026 roku. Tym samym plany władz miasta, które są zdeterminowane do tego, aby finalnie estakadę wyburzyć, mogą lec w gruzach.
- Optymistyczny termin rozpoczęcia rozbiórki to styczeń 2026 roku i wierzę w to, że nie tylko optymistyczny, ale i realny - komentowała na początku września Anna Piontek, p.o. dyrektora Wydziału Inwestycji i Rozwoju i członkini Zespołu ds. transformacji.
Od postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które jest ostateczne, Miastu Chorzów przysługuje prawo do jego zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.









Napisz komentarz
Komentarze