Uroczyste wręczenie aktu zaplanowano podczas sesji Rady Miasta Chorzów, która rozpocznie się o godz. 9.00 w dużej sali obrad Urzędu Miasta. Będzie to oficjalne uhonorowanie jednej z najbardziej zasłużonych postaci chorzowskiej piłki ręcznej.
Z wnioskiem o nadanie Jucie Kostorz honorowego obywatelstwa wystąpił radny Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Łazikiewicz. Uchwałę przyjęto na poprzedniej sesji, 24 września. Poparło ją wszystkich 23 głosujących radnych. Nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
Odznaka Ruchu i niespodzianka od klubu
Gratulacje z okazji przyznania tytułu Juta Kostorz odebrała już podczas obchodów 75-lecia KPR Ruch Chorzów. Otrzymała odznakę Ruchu, a zarząd klubu przygotował dla niej także nietypowy prezent — rower. Był to klubowy gest uznania dla zawodniczki, która przez lata współtworzyła największe sukcesy chorzowskiej drużyny.
Jej związek z Ruchem rozpoczął się w styczniu 1960 roku i okazał się znacznie trwalszy niż sportowa kariera. Jako zawodniczka zdobywała medale, później przekazywała doświadczenie młodszym pokoleniom, pracując z juniorkami.
— Polubiłam te barwy i nigdy ich nie zdradziłam, choć propozycji przejścia do innych klubów nie brakowało — wspominała w publikacji przygotowanej z okazji 65-lecia klubu.
Sześć mistrzostw Polski i trzy mundiale
Zanim trafiła do Ruchu, była zawodniczką Startu Chorzów. Piłkę ręczną zaczęła uprawiać w 1956 roku pod okiem Jerzego Mankiewicza. Wcześniej myślała o tenisie, ale koszt zakupu sprzętu stanął na przeszkodzie realizacji tych planów. To właśnie szczypiorniak stał się jej sportową drogą.
W barwach Ruchu wywalczyła sześć tytułów mistrzyni Polski: w 1962, 1963, 1964, 1973, 1974 i 1975 roku. Do tego dołożyła trzy srebrne i dwa brązowe medale mistrzostw kraju w piłce ręcznej siedmioosobowej. Była również wicemistrzynią Polski w odmianie jedenastoosobowej.
Jej osiągnięcia wykraczały poza rozgrywki klubowe. W latach 1961–1974 rozegrała 62 oficjalne mecze w seniorskiej reprezentacji Polski, zdobywając 60 bramek. Trzykrotnie wystąpiła na mistrzostwach świata — w 1962, 1965 i 1973 roku. Najwyższe miejsce z Biało-Czerwonymi zajęła podczas ostatniego z tych turniejów, zakończonego na piątej pozycji.
Po karierze wychowywała kolejne pokolenia
W latach 1974–1988 pracowała z młodzieżą Ruchu i MKS Zryw. Także jako trenerka sięgała po medale: w 1978 roku jej podopieczne zdobyły mistrzostwo Polski juniorek, a w 1985 roku zostały wicemistrzyniami kraju.
Sportowy dorobek Juty Kostorz wielokrotnie doceniano. W plebiscycie Związku Piłki Ręcznej w Polsce została wybrana najlepszą polską szczypiornistką trzydziestolecia PRL. W 1985 roku otrzymała Złoty Krzyż Zasługi, a w 2016 roku Odznakę Diamentową z Wieńcem za Zasługi dla Piłki Ręcznej.
Honorowe obywatelstwo Chorzowa jest kolejnym wyrazem uznania dla jej osiągnięć i wieloletniej pracy. O tym, jak wiele znaczył dla niej klub, mówiła w jubileuszowej publikacji bez wielkich słów:
— Ruch to mój drugi dom. To była jedna rodzina. Tak na dobre i na złe.

Zespół Ruchu podczas wyjazdu do Walencji na Puchar Europy. Juta Kostorz w dolnym rzędzie, pierwsza z prawej. Fot. materiały przekazane redakcji.


Napisz komentarz
Komentarze