Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 16:40
Reklama Baner reklamowy

"Nie pamiętam tego zdarzenia. Przepraszam"

- Hubert Ch., który we wrześniu 2014 roku zastrzelił instruktora na strzelnicy w Chorzowie, znów stanął przed Sądem Okręgowym w Katowicach. "Nie pamiętam tego zdarzenia. Jest mi bardzo przykro i chciałem przeprosić rodzinę zabitego instruktora" - powiedział Hubert Ch. Wyrok 25 lat więzienia dla zabójcy został uchylony przez Sąd Apelacyjny w Katowicach - czytamy w Dzienniku Zachodnim.
"Nie pamiętam tego zdarzenia. Przepraszam"

Sprawa zabójstwa na strzelnicy w Chorzowie w całości została przekazana do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Katowicach. Ch. miał spędzić 25 lat za kratkami. Prokurator wnioskował jednak o dożywocie i dodatkowo, by zabójca mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach więzienia. Oskarżyciel posiłkowy również chciał, by Ch. pozostał w więzieniu do końca życia.

Jeśli chodzi o apelację prokuratorską rozpatrywaną przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach, to uznano, że zupełnie pominięta została kwestia motywacji sprawcy. Z jego wyjaśnień i zeznań świadków wynikało bowiem, że chciał zdobyć broń i wykorzystać ją do tego, by zabić ludzi w centrum miasta.

- To zostało w ogóle pominięte i orzeczona w tym przypadku kara wydawała nam się nieadekwatna. Tym samym Sąd Apelacyjny podzielił apelację prokuratorską na niekorzyść sprawcy i dlatego też sąd I instancji jeszcze raz będzie musiał zbadać tę sprawę - podkreśla sędzia Robert Kirejew, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

Z drugiej strony obrońca Huberta Ch. wskazywał, że stan psychiczny oskarżonego nie został dokładnie zbadany.- Biegli orzekli, że w jego przypadku można mówić o pełnej poczytalności i nie ma żadnych wątpliwości, tymczasem Hubert Ch. nadal leczy się, biorąc leki psychotropowe nawet w areszcie.

To też jeszcze raz należy zbadać - podkreśla sędzia Kirejew i dodaje, że przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach wskazano, by przed Sądem Okręgowym zwrócono szczególną uwagę właśnie na wątpliwości dotyczące wymiaru kary dla Huberta Ch. oraz jego stanu psychicznego.

 

Źródło: Dziennik Zachodni

Fot.: Dziennik Zachodni


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Chorzowianka Treść komentarza: Kto z PiS za pana Karasia? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Oby sie nie skończyło na wycinaniu kolejnych drzew! Jak na razie to wiecej wycięli niż zasadzili! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 06:09 Źródło komentarza: Szata roślinna Parku Śląskiego wkrótce się wzbogaci. Wszystko dzięki dofinansowaniu z katowickiego WFOŚiGW Autor komentarza: Ryszard K. Treść komentarza: Jak można nie otworzyć estakady. Jeżeli ktoś nie rozumie zaleceń ostatniej ekspertyzy, to tylko świadczy o tym w jakim poważniu ma kierowców mieszkańców Chorzowa i innych miast. Panie Prezydencie proszę spytać kierowców co myślą o Pana decyzjach związanych z estakadą. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Referendum w Chorzowie - runda druga. “Nie jestem z żadnego starego układu” Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa
Reklama
Reklama